Dyskusje / laguna 1994 benzyna....

  • laguna 1994 benzyna.... | "Marek.M." <marxjousun@skasujpost.pl>
    Witam,

    Wpadla mi w oko Renault Laguna 1.8 benzyna z 1994, przebieg 208 tys, czyli
    prawdopodobnie oryginalny.

    Ledwo co sprowadzone i zjechalo z lawety.
    Tak sie zastanawiam nad zakupem, bo gosc chce tylko 5500, plus oczywiscie
    1-sza rej

    Przekulałem sie nia na placu, ogladnalem i...:
    - tlumik chyba do wymiany - glosny ale w sumie mozna jezdzic bez wymiany
    - pry tylnych drzwiach odchodzi guma od dolnej czesci szyby. mozna jezdzic
    w sumie...
    - nie gasnie
    - nie wariuje
    - widac ze oryginalny lakier, nie puknieta, jedynie w dwoch miejscach pzy
    przdnim kole troche koroduje, ale dzis zostalo to zrobione
    - wnetrze - kurde, jak nowka. Nie widzialem lepszego stanu w rocznikach '94
    - dynamiczne
    - hamulce i reczny - bajka.

    Autko jak na swoj rocznik naprawde niezle. Obok stala Fiesta 1995 za 3000
    ale rdza go troche zrzerala juz :)
    Jedyne co chcialbym wymienic to pasek rozrzadu, ale pytanie zasadnicze...
    Czy warto pakowac sie w takie auto ? 5500 + rejestracja to ok 7000 plus
    ewentualne naprawy...

    Druga sprawa, jak jest z czesciami ? Nie chodzi mi o to ze "sa drogie"
    tylko pytanie "o ile drozsze" od innych np Forda, Opla, Citroena.

    To ze duzo pali to ok, przełkne...

    BTW,
    Bedzie uzytkowane przez osobe jako pierwsze auto ale z doswiadczeniem.

  • Re: laguna 1994 benzyna.... | "=Marcos=" <marcos@wyprawa.NOSPAMNOSPAM.info>
    > Wpadla mi w oko Renault Laguna 1.8 benzyna z 1994, przebieg 208 tys, czyli
    > prawdopodobnie oryginalny.

    Opierasz to na czymś głębszym niż tylko ilość kilometrów?
    Przedstawiam ci Laguny 1.8 benzyna:
    1998 = 327.000km (http://www.allegro.pl/item252555849.html)
    1999 = 220.000km (http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C3513121)
    I tak dalej - dużo tego.
    To jest 13-letnie auto. Wystarczy, żeby ktoś dojeżdżał z Tarnowskich Gór do
    Sosnowca do pracy i nabija 16500 rocznie. Dorzuć do tego 3000 na wakacje w
    Chorwacji co roku, 1500 na narty w Austrii i 700 na comiesięczną delegację w
    centrali firmy w Warszawie. Mamy 282.000km w 13 lat.

    Auto z Niemiec? To wyobraź sobie, że ten ktoś dojeżdża z Dessau do Berlina
    do pracy - wygodny dojazd autostradą, trasa 120km to 50-70 minut. W ten
    sposób robi 26400 rocznie. 1800 na narty we Włoszech, raz w miesiącu
    konferencja w Amsterdamie - 12000 rocznie. Mamy 40200km rocznie. 13 lat =
    522600km. Czy to wygląda aż tak nierealnie? Gdy auto ma więcej niż rok, nie
    ma co się sugerować przebiegiem... :)

    --
    Marcos
    [Marek Ślusarczyk]
    marek [AT] microstock . pl

    http://www.microstock.pl <- sprzedaj swoje zdjęcia

  • Re: laguna 1994 benzyna.... | "Marek.M." <marxjousun@skasujpost.pl>
    > e. 13 lat =
    > 522600km. Czy to wygląda aż tak nierealnie? Gdy auto ma więcej niż rok, nie

    zalozmy ze jest to drugie auto w rodzinie...albo ze leniwy niemiec z duzym
    bruchem ktory jezdzi po piwo do sklepu 20 dalej...I cala twoja teoria w leb
    :)

  • Re: laguna 1994 benzyna.... | "Robert" <robertczarnomski@gazeta.pl>

    Użytkownik "Marek.M." napisał w wiadomości
    news:1glwrpkadblx2.agc0kmevznmi.dlg@40tude.net...
    > Witam,
    > Tak sie zastanawiam nad zakupem, bo gosc chce tylko 5500, plus oczywiscie
    > 1-sza rej

    Tylko ? Hmmm.... Moj szwagier 2 m-ce temu sprzedal zrejestrowaną w Polsce, z
    gazem, klimą rocznik 1995 (był właścicielem od 3 lat) w dobrym stanie
    (zrobione sprzeglo, rdza nie wychodzila, wymienione amortyzatory) za 5600
    zł...

    Pozdr


  • Re: laguna 1994 benzyna.... | Marcin Jan <tonieemail@gazeta.pl>
    Marek.M. napisał(a):
    > Witam,
    >
    > Wpadla mi w oko Renault Laguna 1.8 benzyna z 1994, przebieg 208 tys, czyli
    > prawdopodobnie oryginalny.
    >
    > Ledwo co sprowadzone i zjechalo z lawety.
    > Tak sie zastanawiam nad zakupem, bo gosc chce tylko 5500, plus oczywiscie
    > 1-sza rej
    >
    > Przekulałem sie nia na placu, ogladnalem i...:
    > - tlumik chyba do wymiany - glosny ale w sumie mozna jezdzic bez wymiany
    > - pry tylnych drzwiach odchodzi guma od dolnej czesci szyby. mozna jezdzic
    > w sumie...
    > - nie gasnie
    > - nie wariuje
    > - widac ze oryginalny lakier, nie puknieta, jedynie w dwoch miejscach pzy
    > przdnim kole troche koroduje, ale dzis zostalo to zrobione
    > - wnetrze - kurde, jak nowka. Nie widzialem lepszego stanu w rocznikach '94
    > - dynamiczne
    > - hamulce i reczny - bajka.
    >
    > Autko jak na swoj rocznik naprawde niezle. Obok stala Fiesta 1995 za 3000
    > ale rdza go troche zrzerala juz :)
    > Jedyne co chcialbym wymienic to pasek rozrzadu, ale pytanie zasadnicze...
    > Czy warto pakowac sie w takie auto ? 5500 + rejestracja to ok 7000 plus
    > ewentualne naprawy...
    >
    > Druga sprawa, jak jest z czesciami ? Nie chodzi mi o to ze "sa drogie"
    > tylko pytanie "o ile drozsze" od innych np Forda, Opla, Citroena.
    >
    > To ze duzo pali to ok, przełkne...
    >
    > BTW,
    > Bedzie uzytkowane przez osobe jako pierwsze auto ale z doswiadczeniem.

    ale Marcos wylał Ci kubeł zimnej wody na głowę z tym przebiegiem ;).
    Przy tym roczniku najważniejszy jest stan techniczny a nie przebieg.
    Miałem też lagunę z 94 r. ale z silnikiem 2.0 F3R. Z różnych opinii
    wynika że jednak silnik 1.8 jest zbyt słaby jak na tak duże auto.
    Spalanie w 2.0 będziesz miał o 0.5 litra więcej a komfort podróżowania o
    wiele lepszy. Aha silnik 2.0 jest na pełnym wtrysku. Z tego co pamiętam
    to pasek + napinacze to koszt ok. 450 zł w silniku f3r nie wiem jak w
    silnik 1,8. Co do rdzy przy przednich nadkolach to w sumie dziwne, bo
    laguny mają dobre zabezpieczanie i jeśli nie było coś wcześniej robione
    to nie powinno być rudej (choć czytałem na necie że jednak czasem ruda
    wychodzi ale na drzwiach tylnych i progach). Z bolączek to przednie
    zawieszenie które lubi pukać - na szczęście koszty naprawy nie wielkie
    bo pada najczęściej łącznik stabilizatora albo poduszka amora. Pierwsze
    to 30-70 zł a drugie 75-120 + koszty naprawy (lub można samemu bo to
    bardzo prosta wymiana). Z innych bolączek to elektryka, jak już pisałem
    na pms to miałem problemy z rozrusznikiem, abs, wypaliły się też
    skrzynka z bezpiecznikami, alarm wariował i takie inne pierdółki
    (zapchana nagrzewnica -można samemu przepłukać).
    Ale generalnie auto nie było złe, duży bagażnik, wnętrze po mimo upływu
    czasu może nadal się podobać,dobrze wyposażone - prawnie każde miało
    klimę, abs. Łatwo tez można upgrejdować do wersji po lifcie, gdyż
    zderzaki, lampy (tył przód), przedni podłokietnik, wyświetlacz z radia i
    kompa też pasują. Co do cen części to nie masz się co martwić że
    zbankrutujesz. Po pierwsze nie sądzę abyś musiał pół auta wymienić to
    raz a dwa przy tym roczniku oryginały z ASO można pominąć i kupować
    zamienniki albo oryginały poza ASO lub ew. używki (a te z faktu że po
    przywozili dużo lagun z GB są tanie i ogólnie dostępne).
    Aha najlepiej oczywiście wyposażone są laguny w wersji RXE (taką właśnie
    miałem) naprawdę miała dużo gadżetów. Jeszcze lepiej wyposażona była
    laguna RXE ale silnikiem 3.0 - skóra, tempomat.
    Jakby co to pisz.

    --
    Z pozdrowieniem
    marcin jan

    "Nienawidzę Twoich poglądów, ale dam się zabić abyś mógł je głosić"

  1 2 3 4  

Podobne