-
ładowanie passat b3 | "coyot" <opalbzyk@poczta.onet.pl>
witam
mam pytanie, jakie powinno byc ładowanie w passacie b3 bez obcišzenia, u
mnie jest 13,9 i wydaje mi sie że zbyt małe,
przy pewłnym obcišzeniu /włšczeniu wszystkich odbiorników, lampy,
ogrzewania, dmuchawy/ wynosi 12.6 na wolnych obrotacjh a po dodaniu gazu
docgodzi do 13,4
--
coyot
PGR żeszuf
www.pgr.demoon.com
-
Re: ładowanie passat b3 | "kuba \(aka cita\)" <yes.or.no@wp.pl>
coyot wrote:
> witam
>
> mam pytanie, jakie powinno byc ładowanie w passacie b3 bez
> obcišzenia, u mnie jest 13,9 i wydaje mi sie że zbyt małe,
>
> przy pewłnym obcišzeniu /włšczeniu wszystkich odbiorników, lampy,
> ogrzewania, dmuchawy/ wynosi 12.6 na wolnych obrotacjh a po dodaniu
> gazu docgodzi do 13,4
standardowo napięcie ładowania powinno wynosic 14-14,7 V
Na wolnych obrotach może być niższe, ale już przy niewielkim wzroście
obrotów i praktycznie do konca skali predkosci obrotowej silnika powinno byś
parwie stałe i wynosic, jak napisałem, 14-14,7 V... przy czym jesli jest w
połowie tego zakresu to jest b. dobrze.
--
pozdrawiam Kuba (aka cita)
www.cita.z.pl gg:0001 0100 0110 0001 1001 0110 1000
Mam kotka i nie zawaham sie go użyć !
-
Re: ładowanie passat b3 | "PiotrVW" <atonc_spam_kill@poczta.onet.pl>
W moim B 3 1.9 D jest oryginalny regulator 14V ( takie ma znamionowe i
tyle utrzymywał tzn 13.8 - 14.0 V)
Więc prawdopodobnie masz prawidłowe napięcie.
Jednak ta wartość jest w dolnej granicy wymagań producentów akumulatorów
.Powinno być14.0- 14.4 max ( w przypadku "bezobsługowych " nawet podczas
sporadcznego doładowywania nigdy napiecie noiemoze przekroczyć 14.5V)
W każdym bądz razie te 13.9 czy 14 nie zaszkodzi akumulatorowi jednak przy
krótkich trasach pewnie może być poblem z dołaowaniem " do pełna" .Nie wiem
czym się tu producent kierował .
Ja swój regulator przerobiłem ( przy pomocy diody Shotky) tak by dawał
napięcie 14.2 14,3 i takie utrzymuje .
Tak na marginesie ważne jest jeszcze czym mierzysz te napięcie , jak to
miernik za 12 PLN to jest to raczej wyniki traktuj tylko orientacyjnie
Pozdrawiam Piotr
-
Re: ładowanie passat b3 | "B.P. \(pobo\)" <pobo2000@spamu.nie.lubie.poczta(dot)onet.pl>
> W każdym bądz razie te 13.9 czy 14 nie zaszkodzi akumulatorowi jednak przy
> krótkich trasach pewnie może być poblem z dołaowaniem " do pełna" .Nie
> wiem czym się tu producent kierował .
Obciążeniem alternatora przy całkowicie rozładowanym aku ... Przy 14.4V prąd
może być 2 razy większy niż przy 13.9V.
> Ja swój regulator przerobiłem ( przy pomocy diody Shotky) tak by dawał
> napięcie 14.2 14,3 i takie utrzymuje .
Włączyłeś szeregowo (we wnętrzu alternatora?) z łączem "mierzącym" napięcie
na akumulatorze? Jaki to alternator?
>
> Pozdrawiam Piotr
pzdrw
pobo
-
Re: ładowanie passat b3 | "PiotrVW" <atonc_spam_kill@poczta.onet.pl>
>Obciążeniem alternatora przy całkowicie rozładowanym aku ... Przy 14.4V
>prąd może być 2 razy większy niż przy 13.9V.
W zasadzie nawet więcej , tyle że inni producenci mają nawet 14.5-14,7 i
się tym nieprzejmują
( Faworitka miała z tego co pamiętam nawet mierzone na alternatorze 15 V
!) .
Generalnie mam zaufanie do projektantów VW więc pewnie na czymś to oparli .
>> Ja swój regulator przerobiłem ( przy pomocy diody Shotky) tak by dawał
>> napięcie 14.2 14,3 i takie utrzymuje .
>
> Włączyłeś szeregowo (we wnętrzu alternatora?) z łączem "mierzącym"
> napięcie na akumulatorze? Jaki to alternator?
Dokładnie szeregowo tak jak napisałeś . Trochę ciasno .Ale udało się tak
zrobić że dioda ( a w zasadzie 2 diody SB 360 60 V 3A połączone równolegle
, bałem się czy
prądowo wytrzymają ) jest przylutowana do regulatora i w niczym nie
przeszkadza w demontażu .Jakby co to dwie śrubki i wyciągam regulator .
Wszystko gra OK tak już dwa lata . Jedyna różnica to jakby późniejsze
gaśnięcie kontrolki ładowania ( to logiczne ).Pomiar napięcia mam na
bierząco ( takie "zboczenie" zawodowe )
Zmianę wprowadziłem z tego powodu że jeżdzę codziennie w każdą pogodę i
typowo niestety 6 km do pracy .
Jednocześnie nawet przy kikusetkilometrowych wyjazdach nie ma problemu .
Przy rozgrzanym regulatorze napiecie i tak nieco maleje , a ze jestewm
"fanem"jazdy na światłach ( tylko nie rozpoczynajcie kolejnego wątku na ten
temat :-)
Pozdrawiam Piotr