-
Re: Klakson tylko w kierownicy? | "Marcin \"Kenickie\" Mydlak" <kenickie@pudelkopoangielsku43.pl>
J.F. pisze:
> Użytkownik "Dysiek" napisał w wiadomości
> news:h7gq36$uu$1@inews.gazeta.pl...
>>> Czy wszystko co ruskie musi być od razu złe? weź choćby takiego
>>> Kałasznikowa 60 lat w produkcji i wciąż nie ma sobie równych ;-)
>>
>> Aparat Zenit tez byl nieczego sobie :-) Do dzisiaj mam taka lustrzanke
>> i foty niezle robi.
>
> A moj zaczal drzec filmy. No i wymagal regulacji na galce zmiany czasow,
> a caly ten mechanizm z plastyku zreszta.
>
> Jak to kumpel mawial: przesiadka na Praktike i koniec wozenia zestawu
> srubokretow :-)
Analogi są dla tych, którzy mają zdecydowany nadmiar wolnego czasu.
Pozwalają się im skutecznie tego nadmiaru pozbyć. Jak nie wierzysz -
spytaj Adama. :P
--
Marcin "Kenickie" Mydlak
[WRC] Czarna Laguna kombi - oklejona.
GG: 291246, skype: kenickie_PL
"W życiu liczą się tylko szybkie wozy, szybkie kobiety i bary szybkiej
obsługi."
-
Re: Klakson tylko w kierownicy? | "Pa_blo" <mysiaczek@pysiaczek.pl>
Użytkownik "WIHEDCNF" <23pr@hwdp.nl> napisał w wiadomości
news:h7gg8n$6c5$1@mx1.internetia.pl...
>
> Kałasznikowa 60 lat w produkcji i wciąż nie ma sobie równych ;-)
Mir tez dal rade kilka lat dluzej niz zakladano :)
Picasso
-
Re: Klakson tylko w kierownicy? | Adam Płaszczyca <trzypion@oldfield.spamnie.org.pl>
Dnia Mon, 31 Aug 2009 22:57:42 +0200, Marcin "Kenickie" Mydlak napisał(a):
> Analogi są dla tych, którzy mają zdecydowany nadmiar wolnego czasu.
> Pozwalają się im skutecznie tego nadmiaru pozbyć. Jak nie wierzysz -
> spytaj Adama. :P
Aqrat. Oni maja wiele czasu, to ja go nie mam ;)
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. na Szaniec 23/70 31-560 Kraków (012) 378 31 98
_______/ /_ Wywoływanie slajdów http://trzypion.pl/
___________/ PMS++PJ+S*+++P+++M+++W--P+++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++
-
Re: Klakson tylko w kierownicy? | "Jacek" <stoout@wp.pl>
Użytkownik "choczsz" napisał w wiadomości
news:2eb5709b-37c0-4fee-bec4-37f4afbbac18@d4g2000vbm.googlegroups.com...
Jesli w twojej Ladzie nie musi byc na tym panelu, to sprobuj zrobic na
modle francuska, to sie prawdza. Jakos tak bylo ze przez ostatnie lata
jezdzilem glownie francuzami i przywyklem do tego rozwiazania.
Obecnie, w aucie wloskim, klakson w kole kierownicy mnie drazni.
Czasami kiedy krece kierownica na parkingu jedna reka to zawadzam
przedramieniem i trabie jak glupi. Tak samo mialem prowadzac Opla tzn
zawadzalem krecac jedna reka.
-----------------------
napewno kwestia przyzwyczajenia.
Służbowo jeździłem Berlingo, i w sytuacji kolizyjnej gdy obce auto
ewidentnie leciało na mnie, na zakręcie, to zanim zatrąbiłem zdąrzyłem
niechcący właczyc światła długie, prawie kierunkowskaz i z mijania
przełaczyc na pozycyjne. Ta sekunda zadecydowała o byciu i niebyciu tego
auta. Moim zdaniem klakson powinien być zawsze pod kciukiem, nieważne w
jakim położeniu jest kierownica.
--
Stoout
prywatnie Vectra 1.8 LPG '97 & Uniden 520 / Lemm 900
służbowo Berlingo 1.6 HDI '08 & Alan28 / ML145
-
Re: Klakson tylko w kierownicy? | slaweks <slaweks@seznam.cz>
On 1 Wrz, 22:10, "Jacek" wrote:
> Służbowo jeździłem Berlingo, i w sytuacji kolizyjnej gdy obce auto
> ewidentnie leciało na mnie, na zakręcie, to zanim zatrąbiłem zdąrzyłem
> niechcący właczyc światła długie, prawie kierunkowskaz i z mijania
> przełaczyc na pozycyjne. Ta sekunda zadecydowała o byciu i niebyciu tego
> auta. Moim zdaniem klakson powinien być zawsze pod kciukiem, nieważne w
> jakim położeniu jest kierownica.
A co by było, gdyby klakson nic nie zdziałał?