-
jeszcze o amortyzatorach | K <a@b.c>
witam,
stojac przed wymiana amortyzatorow zastanawiam sie i kieruje pytanie do
tych co wiedza:
czy bilstein B4 daje taka sama badz wieksza twardosc zawieszenia, jak
montowane oryginalnie amortyzatory (delphi?) w vectrze b (98r) ? i jesli
tak to z jakimi sprzezynami.
w tej chwili rozwazam B4 lub B6 wlasnie ze wzgledu na twardosc zawieszenia.
-
Re: jeszcze o amortyzatorach | "bratPit[pr]" <krakus28no_spam@op.pl>
> stojac przed wymiana amortyzatorow zastanawiam sie i kieruje pytanie do
> tych co wiedza:
>
> czy bilstein B4 daje taka sama badz wieksza twardosc zawieszenia, jak
> montowane oryginalnie amortyzatory (delphi?) w vectrze b (98r) ? i jesli
> tak to z jakimi sprzezynami.
B4 to zamiennik oryginałów pod względem parametrów,
> w tej chwili rozwazam B4 lub B6 wlasnie ze wzgledu na twardosc
> zawieszenia.
B6 są twardsze ale montuje się je pod fabryczne sprężyny, weź pod uwagę że
przy wymianie amortyzatorów -niezależnie jakich - musisz zmienić górne
mocowania MCP bo na pewno będą wywalone,
a tak nawiasem mówiąc nie jeździłem V-B na B6-tkach ale jakoś nie wyobrażam
sobie na nich jazdy po drogach którymi ja jeżdżę, to musi być jazda dla
twardzieli, no chyba że ktoś jeździ po trasach - równych,
brat
-
Re: jeszcze o amortyzatorach | Adam 'Chloru' Drzewososki <karmmnie@chloru.net>
Dnia 30.01.2009 bratPit[pr] napisał/a:
>
> B6 są twardsze ale montuje się je pod fabryczne sprężyny, weź pod uwagę że
> przy wymianie amortyzatorów -niezależnie jakich - musisz zmienić górne
> mocowania MCP bo na pewno będą wywalone,
> a tak nawiasem mówiąc nie jeździłem V-B na B6-tkach ale jakoś nie wyobrażam
> sobie na nich jazdy po drogach którymi ja jeżdżę, to musi być jazda dla
> twardzieli, no chyba że ktoś jeździ po trasach - równych,
> brat
B6 nie są jakims overkillem jezeli chodzi o twardosc moim zdaniem. IMHO
bardzo dobry pomysl do seryjnej sprezyny na nasze drogi.
--
___________________________________________
Chloru *** D14A1 *** chloru at chloru net
-
Re: jeszcze o amortyzatorach | "bratPit[pr]" <krakus28no_spam@op.pl>
> B6 nie są jakims overkillem jezeli chodzi o twardosc moim zdaniem. IMHO
> bardzo dobry pomysl do seryjnej sprezyny na nasze drogi.
napisałem tak dlatego że ja na przykład jestem zmęczony twardością i
zawieszeniami opla [Vectra B, Astra G] oczywiście na sprawnych
amortyzatorach, dla mnie cokolwiek twardszego jest już nie do przyjęcia -
być może też ze wzgl. na drogi po jakich jeżdżę,
brat
-
Re: jeszcze o amortyzatorach | Tomasz Pyra <hellfire@spam.spam.spam>
K pisze:
> witam,
>
> stojac przed wymiana amortyzatorow zastanawiam sie i kieruje pytanie do
> tych co wiedza:
>
> czy bilstein B4 daje taka sama badz wieksza twardosc zawieszenia, jak
> montowane oryginalnie amortyzatory (delphi?) w vectrze b (98r) ? i jesli
> tak to z jakimi sprzezynami.
>
> w tej chwili rozwazam B4 lub B6 wlasnie ze wzgledu na twardosc zawieszenia.
B4 to jest zamiennik seryjnych amortyzatorów gazowych.
B6 to już zawieszenie mocno niekomfortowe - owszem, jeździ się na nim
bardzo dobrze, tyle że każdą dziurę będziesz amortyzował kręgosłupem. ;)