-
Jazda po Moskwie | "michael" <jhkl@nncvbnv.org>
Nie dla wrazliwych
http://englishrussia.com/?p=1624#more-1624
-
Re: Jazda po Moskwie | mw <michal.witkowski@gmail.com>
Jestem w stanie sie zalozyc, ze gdyby przez Warszawe przejezdzalo, lub
jezdzilo po Warszawie tyle ludzi co po Moskwie to mozna bylo by
obejzec znacznie ciekawsze przyklady szybkiej i dynamicznej jazdy, jak
rowniez swobodnego interpretowania znakow.
-
Re: Jazda po Moskwie | "michael" <jhkl@nncvbnv.org>
Uzytkownik "mw" napisal w wiadomosci
news:d666fb87-246b-410a-9ab1-e571ea813b3b@j20g2000hsi.googlegroups.com...
> przyklady szybkiej i dynamicznej jazdy
ja tam widzialem tylko bezgraniczna glupote
-
Re: Jazda po Moskwie | mw <michal.witkowski@gmail.com>
On 25 Lis, 22:29, "michael" wrote:
> Uzytkownik "mw" napisal w wiadomoscinews:d666fb87-246b-410a-9ab1-e571ea813b3b@j20g2000hsi.googlegroups.com...
>
> > przyklady szybkiej i dynamicznej jazdy
>
> ja tam widzialem tylko bezgraniczna glupote
Przeciez u nas tez nagminne jest ignorowanie znakow poziomych, jakies
ciule sobie paski na czarnym maluja i od razu mamy sie do tego
stosowac?
Jest tez przynajmniej jeden przyklad, trzy pasy w jednym kierunku i
50? przeciez to glupota!
-
Re: Jazda po Moskwie | "Moon" <scrooyoo@aol.com>
mw wrote:
> Jestem w stanie sie zalozyc, ze gdyby przez Warszawe przejezdzalo, lub
> jezdzilo po Warszawie tyle ludzi co po Moskwie to mozna bylo by
> obejzec znacznie ciekawsze przyklady szybkiej i dynamicznej jazdy, jak
> rowniez swobodnego interpretowania znakow.
to bys przegral zaklad.
na glowe mieszkanca i na kilometr dróg, wcale nie jest tam wiecej aut niz w
Wwie.
a jezdza koszmarnie, wiem, bo nie raz jechalem w taksówce, po poboczach,
chodnikach, trawnikach, rowach, pod prad, bez swiatel, migaczy, itp.
a poza Moskwa, to juz w ogóle zapomnij,
moon
--
'Wiadomosc ta, byla bezposrednia odpowiedzia na zamieszczona przeze
mnie inna wiadomosc, zatem osoba, której jej autor przypisal bycie
idiota jestem ja.' [Adam Plaszczyca]