-
Jaki samochód jako pierwszy w rodzinie. | Olo <wz500@jc.cy>
Witam wszystkich, juz od dłuższego czasu noszę się z zamiarem zakupu
samochodu i wreszcie dojrzałem do tej decyzji. Będzie to pierwszy
samochód w rodzinie i wykorzystywany przede wszystkim przez żonę na
codzienne dojazdy do pracy ok 50 km (w obie strony). Chce na ten cel
przeznaczyć ok 10.000 zł.
Ponieważ na samochodach nie znam się absolutnie mam dylemat i proszę Was
o poradę co kupić czy lepiej nowszy ale gorszy czy lepszy starszy ale
większy, a konkretnie myślałem o matizie gdzieś tak z roku ok 1999 z
instalacją gazową (ok.8000zł) lub o corsie ale z lepszym wyposażeniem
(abs, poduszki) silnik ok 1 lub 1,2 tak z roku ok. 1996 -98. Oba modele
znalazłem w zbliżonej cenie. Ponieważ nie mam się do kogo dopisać
będzie płacona pełna składka ubezpieczenia (brak zniżek) więc chyba jest
lepszy z mniejszym silnikiem (mieszkam w dużym mieście). Co wybrać z
tych dwóch rozwiązań, czy też może macie jakiś inny pomysł.
Ponieważ będzie to pierwszy samochód jakim będzie jeździć małżonka w
koszty eksploatacji powinny być chyba wliczone ewentualne dzwony. Jest
jeszcze jedno rozwiązanie, które przyszło mi do głowy: kupić np. coś
bardzo taniego (ale nie malucha, np. tico) nauczyć się na tym jeździć i
za kilka miesięcy wymienić na jakiś większy samochód.
Z góry dziękuję za wszelkie sugestie.
--
Pozdrawiam
Olo
Mój adres zakodowany ROT13.
-
Re: Jaki samochód jako pierwszy w rodzinie. | "Alti" <tu.nie.ma@adresu.pl>
Użytkownik "Olo" napisał w wiadomości
news:e7s7v1$d05$3@inews.gazeta.pl...
> Witam wszystkich, juz od dłuższego czasu noszę się z zamiarem zakupu
> samochodu i wreszcie dojrzałem do tej decyzji. Będzie to pierwszy samochód
> w rodzinie i wykorzystywany przede wszystkim przez żonę na codzienne
> dojazdy do pracy ok 50 km (w obie strony). Chce na ten cel przeznaczyć ok
> 10.000 zł.
Mus to klasa compact.
najlepiej jakaś astra czy escort.
Mniejsze są mniej bezpieczne a utrzymanie kosztuje praktycznie tyle samo.
W razie wypadku/stłuczki twoja żona ma większe szanse na wyjście bez
szwanku. Niemniej jako że to pierwsze auto i patrząc na to nad czym sie
zastanawiasz (jakieś gówno matiz czy corsa) nie proponuje czegoś większego,
choć byłoby to wskazane ze względu na bezpieczeństwo żony. BTW kolega kupił
za 8kpln escorta z 1999 a nie szajs matiz. W każdym razie nie kupuj małego
auta.
Wojtek
-
Re: Jaki samochód jako pierwszy w rodzinie. | scream <nie@podam.pl>
Dnia Tue, 27 Jun 2006 23:29:08 +0200, Olo napisał(a):
> Witam wszystkich, juz od dłuższego czasu noszę się z zamiarem zakupu
> samochodu i wreszcie dojrzałem do tej decyzji. Będzie to pierwszy
> samochód w rodzinie i wykorzystywany przede wszystkim przez żonę na
> codzienne dojazdy do pracy ok 50 km (w obie strony). Chce na ten cel
> przeznaczyć ok 10.000 zł. (...)
Daewoo Lanos, Daewoo Nubira (starsza od Lanosa pewnie), Opel Astra I
(będzie z '97 roku, albo '96 z Niemiec z klimą, abs, itp. itd.)
Ogólnie szukaj czegoś w wielkości Lanosa lub większe. Nie mniejsze. Dla
rodziny (nawet takiej 2+1) auto pokroju Corsy to pomyłka - zakupy ledwo sie
zmieszczą, na wakacje tym nie pojedziesz bez składania tylnej kanapy...
Jeśli bardzo zależy Ci na niskich kosztach eksploatacji, a w ogóle na
osiągach, to szukaj Astry I z silnikiem 1,4 60KM (oznaczenie C14NZ) - pali
w okolicach 7 litrów w mieście (wliczając korki).
--
best regards,
scream (at)w.pl
Samobójcy są arystokracją wśród umarłych.
-
Re: Jaki samochód jako pierwszy w rodzinie. | "maro" <ddx@op.pl>
Użytkownik "Olo" napisał w wiadomości
news:e7s7v1$d05$3@inews.gazeta.pl...
> Ponieważ będzie to pierwszy samochód jakim będzie jeździć małżonka w
> koszty eksploatacji powinny być chyba wliczone ewentualne dzwony. Jest
Użytkownik "Alti" napisał w wiadomości
news:e7s94d$hag$1@news.onet.pl...
> zastanawiasz (jakieś gówno matiz czy corsa) nie proponuje czegoś
> większego, choć byłoby to wskazane ze względu na bezpieczeństwo żony.
A bezpieczenstwo potencjalnych ofiar jadacych maluchem czy tico jak ma sie
do powyzszego, bo chyba nie wesolo? :(
pzdr
maro
-
Re: Jaki samochód jako pierwszy w rodzinie. | "maro" <ddx@op.pl>
Użytkownik "scream" napisał w wiadomości
news:151vg6ggkcw2x.jkvg8bi01pmz.dlg@40tude.net...
> Jeśli bardzo zależy Ci na niskich kosztach eksploatacji, a w ogóle na
> osiągach, to szukaj Astry I z silnikiem 1,4 60KM (oznaczenie C14NZ) - pali
> w okolicach 7 litrów w mieście (wliczając korki).
Hmm u mnie taka palila w duzym miescie nawet ponad 10l/100km
pzdr
maro