Dyskusje / Jak sie hmm przestawic ?

  • Jak sie hmm przestawic ? | "Camel" <camel@hoga.pl>
    Witam

    Mam pytanie ktore pewnie czesc z Was przyprawi o bol brzucha ze smiechu. Jak
    sie przestawic na nowe auto ? Bo jutro bede wsiadal do Opla Astry a do tej
    pory jezdzilem tylko firmowym seicento ... i prawde mowiac mam stracha czy
    nie skoncze gdzies na drzewie. Pomijam ronice w przyspiszeniu ale juz sam
    rozmiar tego auta mnie troche przytlacza ...

    Pozdrawiam
    Camel


  • Re: Jak sie hmm przestawic ? | "majk_m" <majk_m@op.pl>
    >
    > Mam pytanie ktore pewnie czesc z Was przyprawi o bol brzucha ze smiechu.
    > Jak sie przestawic na nowe auto ?

    No aż tak mnie nie bolał ;) <żart>


    >Bo jutro bede wsiadal do Opla Astry a do tej pory jezdzilem tylko firmowym
    >seicento ... i prawde mowiac mam stracha czy nie skoncze gdzies na drzewie.
    >Pomijam ronice w przyspiszeniu ale juz sam rozmiar tego auta mnie troche
    >przytlacza ...
    >


    Jeśli radziłeś sobie w seju, tzn nie miales problemow z parkowaniem i
    zwyklym poruszaniem sie, to no coz, na poczatek ostroznosc, branie
    wszystkiego z pewnym marginesem, reszta przyjdzie sama. Jesli zaś niepewnie
    sie czules w seju, to radze duuuuzy parking i troche potrenować. Tak mialem
    w przypadku żony :], kiedy auto powiekszylo sie o kufer z tyłu.

    Zreszta nie ma co, nie sadze zeby ktos z pewnym doswiadczeniem w prowadzeniu
    czegokolwiek mial problemy. Jesli natomiast jezdziles od swieta, to j.w.
    napisalem -->> potrenować.

    Pozdro

    --
    majk_m


  • Re: Jak sie hmm przestawic ? | "JBart" <jjjbart@bez_tego.gazeta.pl>
    > ... i prawde mowiac mam stracha czy nie skoncze gdzies na drzewie. Pomijam
    > ronice w przyspiszeniu ale juz sam rozmiar tego auta mnie troche
    > przytlacza ...

    rozmiar raczej powinien ulatwic unikanie drzew :) a i przyspieszenie nie
    bedzie raczej tak drastycznie wyzsze zeby mialo ci utrudnic jezdzenie :), no
    chyba ze na parkingu skorzystasz z pelni mocy.
    Staraj sie jezdzic na poczatku, tak jak jezdziles sc, mysle ze przesiadka w
    druga strone bylaby trudniejsza :)

    --
    Jarek


  • Re: Jak sie hmm przestawic ? | Tomasz Pyra <hellfire@spam.spam.spam>
    Camel napisał(a):
    > Witam
    >
    > Mam pytanie ktore pewnie czesc z Was przyprawi o bol brzucha ze smiechu. Jak
    > sie przestawic na nowe auto ? Bo jutro bede wsiadal do Opla Astry a do tej
    > pory jezdzilem tylko firmowym seicento ... i prawde mowiac mam stracha czy
    > nie skoncze gdzies na drzewie. Pomijam ronice w przyspiszeniu ale juz sam
    > rozmiar tego auta mnie troche przytlacza ...

    Naprawdę niewielka różnica.
    Bezboleśnie przesiadałem się z niezłej współczesnej osobówki na pełnoletniego
    dostawczaka bez wspomagania kierownicy i tylnej szyby i nic mi nie było ;)

    Jeździ się dokładnie tak samo, trochę przyzwyczajenia może wymagać sposób
    wrzucania wstecznego biegu - w Oplu chyba jest kołnierz to uniesienia, a
    kierunek lewo-przód, a we Fiacie AFAIR trzeba wbić dźwignie i kierunek prawo tył.

    Przy cofaniu pamiętaj że w Seicento samochód kończył się zaraz za szybą (która
    zresztą była zaraz za plecami ;P), a w Astrze będziesz miał jeszcze z tyłu
    kawałek samochodu i bagażnika.

    Nie wiem czy w SC miałeś wspomaganie kierownicy i czy w tej Astrze będziesz
    miał, ale to też nie problem - będzie się leciutko kręciło kierownicą na parkingu.

    A tak to spokojnie i bez nerwów. Osobówki się bardzo niewiele od siebie różnią
    i z łatwością można się pomiędzy nimi przesiadać. Co innego gdybyś nagle
    musiał jechać ciągnikiem siodłowym ze skrzynią biegów podzieloną na półki ;)

  • Re: Jak sie hmm przestawic ? | "Wojtekk" <usun_kreski-w-o-j-k-o-s@wp.pl>

    Użytkownik "Camel" napisał w wiadomości
    news:ea7njp$86k$1@news.onet.pl...

    > Mam pytanie ktore pewnie czesc z Was przyprawi o bol brzucha ze smiechu. Jak
    > sie przestawic na nowe auto ? Bo jutro bede wsiadal do Opla Astry a do tej
    > pory jezdzilem tylko firmowym seicento ... i prawde mowiac mam stracha czy nie
    > skoncze gdzies na drzewie. Pomijam ronice w przyspiszeniu ale juz sam rozmiar
    > tego auta mnie troche przytlacza ...
    Bez obaw, szybko się przyzwyczaisz. Gabaryty nie są tu dużym problemem. Więcej
    zabawy będziesz miał z wyczuciem sprzęgła i hamulca. Gazu na początku możesz
    prawie nie wciskać i tak będzie sprawnie jechało ;)) Będziesz musiał nauczyć się
    inaczej wrzucać bieg wsteczny (nie pomyl z jedynką). Trochę inne też jest
    rozmieszczednie przełączników.
    Ustaw fotel, lusterka i ewentualnie kierownicę i śmigaj bez strachu.

    Pozdrawiam
    Wojtek

  1 2 3 4 5  

Podobne