Dyskusje / immobilizer w Renault Megane

  • immobilizer w Renault Megane | "Lucas" <kowalczykl@neostrada.pl>
    Poradźcie co zrobić...
    Mam Megankę, rocznik 1,6 którą sprowadziłem sobie rok temu z Niemiec. Do tej
    pory zasuwała bez najmniejszych problemów, ale...
    Dwa dni temu nie chciał się odbezpieczyć immobilizer z kluczyka, a co się z
    tym wiąże nie mogłem odpalić wozu. Wziąłem drugi kluczyk i posżło bez
    problemu. Pomyslałem więc, że to pewnie bateria i miałem zamiar kupić w
    wolnym czasie i wymienić. Tymczasem dziś padł drugi kluczyk. Wymieniłem
    baterię i nic... Podejrzewam, że padło coś poważniejszego. Walczyłem trochę
    po ciemku ale bez efektów.
    Da się w ogóle ten immobilizer wyłączyć? Jak odpalić samochód, kiedy nie
    znam żadnych kodów...? Pomocy?!

    Łukasz


  • Re: immobilizer w Renault Megane | "Lucas" <kowalczykl@neostrada.pl>
    rocznik 96 oczywiście.

    Użytkownik "Lucas" napisał w wiadomości
    news:ebg7jm$diq$1@atlantis.news.tpi.pl...
    > Poradźcie co zrobić...
    > Mam Megankę, rocznik 1,6 którą sprowadziłem sobie rok temu z Niemiec. Do
    tej
    > pory zasuwała bez najmniejszych problemów, ale...
    > Dwa dni temu nie chciał się odbezpieczyć immobilizer z kluczyka, a co się
    z
    > tym wiąże nie mogłem odpalić wozu. Wziąłem drugi kluczyk i posżło bez
    > problemu. Pomyslałem więc, że to pewnie bateria i miałem zamiar kupić w
    > wolnym czasie i wymienić. Tymczasem dziś padł drugi kluczyk. Wymieniłem
    > baterię i nic... Podejrzewam, że padło coś poważniejszego. Walczyłem
    trochę
    > po ciemku ale bez efektów.
    > Da się w ogóle ten immobilizer wyłączyć? Jak odpalić samochód, kiedy nie
    > znam żadnych kodów...? Pomocy?!
    >
    > Łukasz
    >
    >


  • Re: immobilizer w Renault Megane | Grejon <grejon83@gazeta.pl>
    Lucas napisał(a):
    > Poradźcie co zrobić...
    > Mam Megankę, rocznik 1,6 którą sprowadziłem sobie rok temu z Niemiec. Do tej

    Ta Meganka ma ponad 2000 lat? :) Gratulacje :)

    > Dwa dni temu nie chciał się odbezpieczyć immobilizer z kluczyka, a co się z
    > tym wiąże nie mogłem odpalić wozu. Wziąłem drugi kluczyk i posżło bez
    > problemu. Pomyslałem więc, że to pewnie bateria i miałem zamiar kupić w
    > wolnym czasie i wymienić. Tymczasem dziś padł drugi kluczyk. Wymieniłem
    > baterię i nic... Podejrzewam, że padło coś poważniejszego. Walczyłem trochę
    > po ciemku ale bez efektów.

    Podejrzewam, że przez rozładowaną baterię rozkodował się kluczyk.
    Zostaje chyba ASO :(

    --
    Grzegorz Jońca GG: 7366919 JID:grejon@chrome.pl
    Odkryj sieć na nowo!
    - wszystko dla aktywnych

  • Re: immobilizer w Renault Megane | Scypio <scypio.N0SP4M@poczta.fm>
    Dnia Thu, 10 Aug 2006 23:13:49 +0200, Lucas napisal(a):
    > rocznik 96 oczywiście.

    Rozkodowany immobilizer - z tego co wiem typowa usterka właśnie dla
    rocznika 1996. Miałem to samo w megane 1.4 RT z 1996 roku jakieś
    dwa lata temu. Najpierw rozkodował się jeden kluczyk, po jakimś czasie
    drugi. O tym że pierwszy jest rozkodowany nie wiedziałem, bo brat
    go sprytnie podmienił.

    Auto musiałem sholować do ASO (na szczęście było niedaleko, parę km).
    Za ponowne przyuczenie obydwu kluczyków zapłaciłem ok 270PLN. Na twoim
    miejscu zająłbym się tym już teraz, bo holowanie auta czy też
    wożenie go lawetą to nic fajnego.

    Autkiem nadal jeździ brat, jak narazie jest spokój - natomiast należy
    się liczyć z tym, że 'ten typ tak ma' i po jakimś czasie problem
    może powrócić.

    Późniejsze roczniki są pod tym względem lepsze, no ale jak się nie
    ma co się lubi... :)

    --
    scypio

  • Re: immobilizer w Renault Megane | Tomasz Nowicki <tipsybrown@spamhole.com>
    Lucas powiada w dniu 2006-08-10 23:12:
    > Poradźcie co zrobić...
    > Mam Megankę, rocznik 1,6 którą sprowadziłem sobie rok temu z Niemiec. Do tej
    > pory zasuwała bez najmniejszych problemów, ale...
    > Dwa dni temu nie chciał się odbezpieczyć immobilizer z kluczyka, a co się z
    > tym wiąże nie mogłem odpalić wozu. Wziąłem drugi kluczyk i posżło bez
    > problemu. Pomyslałem więc, że to pewnie bateria i miałem zamiar kupić w
    > wolnym czasie i wymienić. Tymczasem dziś padł drugi kluczyk. Wymieniłem
    > baterię i nic... Podejrzewam, że padło coś poważniejszego. Walczyłem trochę
    > po ciemku ale bez efektów.
    > Da się w ogóle ten immobilizer wyłączyć? Jak odpalić samochód, kiedy nie
    > znam żadnych kodów...? Pomocy?!
    >
    > Łukasz
    >
    >
    Poszperaj po sieci (strony triggera czy jakos tak z fanklubem R.) - tam
    podają jak samemu przyuczyć plipy, bez wydawania kasy sukinsynom z ASO

    T.

  1 2  

Podobne