Dyskusje / holowanie na autostradzie

  • holowanie na autostradzie | mariusz <mnienalt@gmail.com>
    witam wszystkich,
    załóżmy następujący czarny scenariusz :
    1.jadę sobie moim golfikiem po autostradzie niemieckiej
    2.samochód się psuje
    3.przyjeżdża ichnia pomoc drogowa autostradowa i mnie odholowuje

    Ile kosztuje taka przyjemność ?

    pozdrawiam
    Mariusz

  • Re: holowanie na autostradzie | "Nex@pl" <"nex[wytnij_to]"@o2.pl>
    mariusz napisał(a):
    > witam wszystkich,
    > załóżmy następujący czarny scenariusz :
    > 1.jadę sobie moim golfikiem po autostradzie niemieckiej
    > 2.samochód się psuje
    > 3.przyjeżdża ichnia pomoc drogowa autostradowa i mnie odholowuje
    >
    > Ile kosztuje taka przyjemność ?
    >
    > pozdrawiam
    > Mariusz
    >
    Hmm... to chyba ostateczność? I oni chyba holują do najbliższego
    warsztatu, czy jak? Wiem, że to najdroższa impreza, jednakże nigdy mni
    nie spotkała, dzięki bogu :) Może na stronach tej firmy coś widnieje?

  • Re: holowanie na autostradzie | "emes" <jak_widac@nie_chce_Zebys_Do_mnie.pisal.pl>

    Użytkownik "Nex@pl" <"nex[wytnij_to]"@o2.pl> napisał w wiadomości
    news:f0qo9f$7ak$1@nemesis.news.tpi.pl...
    > mariusz napisał(a):
    > > witam wszystkich,
    > > załóżmy następujący czarny scenariusz :
    > > 1.jadę sobie moim golfikiem po autostradzie niemieckiej
    > > 2.samochód się psuje
    > > 3.przyjeżdża ichnia pomoc drogowa autostradowa i mnie odholowuje
    > >
    > > Ile kosztuje taka przyjemność ?
    > >
    > > pozdrawiam
    > > Mariusz
    > >
    > Hmm... to chyba ostateczność? I oni chyba holują do najbliższego
    > warsztatu, czy jak? Wiem, że to najdroższa impreza, jednakże nigdy mni
    > nie spotkała, dzięki bogu :) Może na stronach tej firmy coś widnieje?

    wiem, ze jak sie ma karte ADAC to za darmo


  • Re: holowanie na autostradzie | J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>
    On Thu, 26 Apr 2007 19:38:42 +0200, Nex@pl wrote:
    >mariusz napisał(a):
    >> 1.jadę sobie moim golfikiem po autostradzie niemieckiej
    >> 2.samochód się psuje
    >> 3.przyjeżdża ichnia pomoc drogowa autostradowa i mnie odholowuje
    >>
    >> Ile kosztuje taka przyjemność ?
    >>
    >Hmm... to chyba ostateczność? I oni chyba holują do najbliższego
    >warsztatu, czy jak?

    Golfa to ADAC na miejscu naprawi, no chyba ze tloki sie urwaly :-)

    >Wiem, że to najdroższa impreza, jednakże nigdy mni
    >nie spotkała, dzięki bogu :) Może na stronach tej firmy coś widnieje?

    Cos mi sie wydaje ze to nie jest jakies horendalnie drogie.
    ADAC dziala sprawnie i masowka obniza koszty.
    Ale glowy dawal nie bede.

    J.



  1