-
gumy usztywniające zawieszenie - opinie | "negatyf" <swiatkomputerow@o2.pl>
witam
znalazłem na aledrogo coś takiego
http://allegro.pl/item115408178_gumy_usztywniajace_zawieszenie_najlepsza_jakosc.html
czy coś takie gumy dają?, z tego co widze to ludzie kupują, ale jakie
wrażenia ? ktoś używa, potrafi coś sensownego na ten temat powiedzieć?
pozdrawiam Negatyf
-
Re: gumy usztywniające zawieszenie - opinie | "Piotrek" <@p.lewandowski.link.waw.pl>
Użytkownik "negatyf" napisał w wiadomości
news:ea7cbe$s0u$1@news.onet.pl...
> witam
>
> znalazłem na aledrogo coś takiego
> http://allegro.pl/item115408178_gumy_usztywniajace_zawieszenie_najlepsza_jakosc.html
> czy coś takie gumy dają?, z tego co widze to ludzie kupują, ale jakie
> wrażenia ? ktoś używa, potrafi coś sensownego na ten temat powiedzieć?
>
> pozdrawiam Negatyf
daj se spokoj z takim tjuninkiem
sprezyna moze peknac i taki bedzie efekt
-
Re: gumy usztywniające zawieszenie - opinie | "El_Kadafi" <mail_test@o2.pl>
> daj se spokoj z takim tjuninkiem
> sprezyna moze peknac i taki bedzie efekt
Pieprzenie. Zapakowałem swego czasu do golfa po 2 na stronę (butla z gazem
spowodowała że tył siadł po pewnym czasie) i dzięki temu znowu mogłem jechać
normalną prędkością bez obawy że po przejechaniu przez
wybrzuszenie/wgłębienie na drodze nie przypieprzę bakiem/tłumikiem o glebę.
Wcześniej wystarczyło że zapakowałem bagaże i pasażera do tyłu i dupa.
Siedział jak ferrari. Po gumach było znacznie lepiej. Wiadomo że najlepiej
wymienić sprężynki ale jeśli chcesz pojeździć jeszcze roczek-dwa to pieprzyć
to i pakować gumy.
A argument że pęknie sprężyna jest o kant dupy rozbić. Co masz do wyboru?
Autko szorujące po glebie albo wymianę sprężyn. Po jaki ch... więc wymieniać
od razu skoro można to zrobić dopiero jak sprężyna pęknie z powodu gum? Co
szkodzi spróbować?
-
Re: gumy usztywniające zawieszenie - opinie | "Boombastic" <boombastic@NOSPAM.poczta.onet.pl>
> A argument że pęknie sprężyna jest o kant dupy rozbić. Co masz do wyboru?
> Autko szorujące po glebie albo wymianę sprężyn. Po jaki ch... więc
> wymieniać od razu skoro można to zrobić dopiero jak sprężyna pęknie z
> powodu gum? Co szkodzi spróbować?
Oczywiście po ch... mieć sprawne zawieszenie, skoro mozna wsadzic kawałek
gumy, która diametralnie zmieni charakterystyke zawieszenia. No ale tym
autem będziemy tylko jeździc po kartofle, nie?
-
Re: gumy usztywniające zawieszenie - opin | Tomasz Pyra <hellfire@spam.spam.spam>
El_Kadafi napisał(a):
>> daj se spokoj z takim tjuninkiem
>> sprezyna moze peknac i taki bedzie efekt
>
> Pieprzenie. Zapakowałem swego czasu do golfa po 2 na stronę (butla z gazem
> spowodowała że tył siadł po pewnym czasie)
Jeżeli od wożenia kilkudziesięciu kg w bagażniku siada zawieszenie to trzeba
je wyremontować, a nie syfa pudrem :)
> A argument że pęknie sprężyna jest o kant dupy rozbić. Co masz do wyboru?
> Autko szorujące po glebie albo wymianę sprężyn. Po jaki ch... więc wymieniać
> od razu skoro można to zrobić dopiero jak sprężyna pęknie z powodu gum? Co
> szkodzi spróbować?
Gorzej jak Ci pęknie w jakimś niebezpiecznym zakręcie, to wtedy cały samochód
od razu wymienisz bo będzie pęknięty.