-
gdzie sie tak spieszą | "mz" <lubiespam@wp.pl>
Witam
Jade sobie po trasie tak około 90-100 km/h i widze co chwila pędzące auta o
wiele szybciej odemnie. Niewązne czy pada i jeśt ślisko czy swieci słońce.
Im sie wiecznie spieszy. Oszczędzą może z pare minut. Cóż wyprzedzanie na
trzeciego itd itd a w najbliższej miejscowość lub na najbliższym
skrzyżowaniu i tak ich doganiam i siedze im na ogonie.
Po co pędzić wyprzedzać (i tak wszystkich nie wyprzedze) jak i tak
oszczędzasz kilka chwil.
-
Re: gdzie sie tak spieszą | ulong <w3rt@wp.pl>
mz pisze:
> Witam
> Jade sobie po trasie tak około 90-100 km/h i widze co chwila pędzące
> auta o wiele szybciej odemnie. Niewązne czy pada i jeśt ślisko czy
> swieci słońce. Im sie wiecznie spieszy. Oszczędzą może z pare minut. Cóż
> wyprzedzanie na trzeciego itd itd a w najbliższej miejscowość lub na
> najbliższym skrzyżowaniu i tak ich doganiam i siedze im na ogonie.
> Po co pędzić wyprzedzać (i tak wszystkich nie wyprzedze) jak i tak
> oszczędzasz kilka chwil.
>
O moj wszechwiedzacy i wszechmogacy !
Niektorzy maja inne hierarchie wartosci, pewnie gdzies sie spiesza.
Skoro maja bezpieczne auta, to dla nich wiekszym priorytetem moze byc
dojechac gdzies na czas, niz NP. naprawiac auto.
A moze sa dosw. kierowcami, ktorzy przewiduja zachowanie innych na
drogach, a sami potrafia wyjsc z sytuacji kryzysowych? Krotko mowiac -
sa lepszymi kierowcami od Ciebie?
Chcesz powiedziec, ze jestes taki super, ze doganiasz 100% kierowcow?
Mozemy sie zalozyc, ze nie.
Pozdrawiam, Wojtek.
-
Re: gdzie sie tak spieszą | gregor <gregor@szu.pl>
mz pisze:
> Witam
> Jade sobie po trasie tak około 90-100 km/h i widze co chwila pędzące
> auta o wiele szybciej odemnie. Niewązne czy pada i jeśt ślisko czy
> swieci słońce. Im sie wiecznie spieszy. Oszczędzą może z pare minut. Cóż
> wyprzedzanie na trzeciego itd itd a w najbliższej miejscowość lub na
> najbliższym skrzyżowaniu i tak ich doganiam i siedze im na ogonie.
> Po co pędzić wyprzedzać (i tak wszystkich nie wyprzedze) jak i tak
> oszczędzasz kilka chwil.
>
np. dla tego, ze (z moich obserwacji) wyprzedzenie kilku kolumn pojazdow
pozwala na samotna jazde nie majac przed soba zadnych przeszkod :)
teoria teoria ale chyba potwierdzi to wiele kierowcow
gregor
-
Re: gdzie sie tak spieszš | J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>
On Tue, 6 Nov 2007 12:21:31 +0100, mz wrote:
>Jade sobie po trasie tak około 90-100 km/h i widze co chwila pędzące auta o
>wiele szybciej odemnie. Niewązne czy pada i jeśt ślisko czy swieci słońce.
>Im sie wiecznie spieszy. Oszczędzą może z pare minut.
A tobie gdzie sie spieszy ? Zwolnij do 70, stracisz tylko pare minut,
a o ile bezpieczniej :-P
>Cóż wyprzedzanie na
>trzeciego itd itd a w najbliższej miejscowość lub na najbliższym
>skrzyżowaniu i tak ich doganiam i siedze im na ogonie.
Albo klamiesz, albo tak ci sie wydaje, albo jezdzisz po terenie
zabudowanym tez 90-100 :-)
>Po co pędzić wyprzedzać (i tak wszystkich nie wyprzedze) jak i tak
>oszczędzasz kilka chwil.
W zaleznosci od warunkow - ale na wyprzedzaniu mozna wiecej zarobic.
Bo jedziesz 120 zamiast 70 ..
J.
-
Re: gdzie sie tak spieszą | "Cavallino" <konioBEZ-SPAMU@z.pl>
Użytkownik "mz" napisał w wiadomości
news:fgpj2l$1db$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Witam
> Jade sobie po trasie tak około 90-100 km/h i widze co chwila pędzące auta
> o wiele szybciej odemnie.
Tragedia normalnie.
Najlepiej zrezygnuj z jazd i spal prawo jazdy - nikt już nie będzie jeździł
szybciej od Ciebie.