-
Fabia 1,2 Praca na 2 cylindrach | "AT" <larum@tlen.pl>
Witam wszystkich
Mam propblem z fabią 1.2
Jak silnik się nagżeje to wyłącza się pierwszy cylinder.
Dzieje się tak tylko na wolnych obrotach.
Sprawdzilem już cewki zapłonowe i wtryski{zamieniałem miejscami)
Ciekawy jest fakt że jak się na chwilę wyłączy silnik objawy ustępują i
pojawiają się za jakieś 10 min.
Może już ktoś miał taki problem i chciałby się wypowiedzieć
Pozdrawiam AT
-
Re: Fabia 1,2 Praca na 2 cylindrach | qnick <rpajorek@wytnij.op.pl>
AT pisze:
> Witam wszystkich
> Mam propblem z fabią 1.2
> Jak silnik się nagżeje to wyłącza się pierwszy cylinder.
> Dzieje się tak tylko na wolnych obrotach.
> Sprawdzilem już cewki zapłonowe i wtryski{zamieniałem miejscami)
> Ciekawy jest fakt że jak się na chwilę wyłączy silnik objawy ustępują i
> pojawiają się za jakieś 10 min.
> Może już ktoś miał taki problem i chciałby się wypowiedzieć
> Pozdrawiam AT
Pomierz ciśnienie w cylindrach.
-
Re: Fabia 1,2 Praca na 2 cylindrach | "AT" <larum@tlen.pl>
Byłem w 2 warsztatach i dokonali podobno pomiaru.
W Pierwszym nie wykryli niczego.
W drugim powiedzieli mi że są znaczne różnice - 9/13/13.
Tylko ja tego nie widziałem. Napewno jeżeli dopkonali pomiaru to dokonali
tego na zimnym silniku a jak jest zimny to nic się z nim nie dzieję. Z
resztą odjechałem i bez problemu rozpędziłem go do 140 km/h.
Ale dzięki za podpowiedź. Pojadę do innego mechaniora niech mi to
potwierdzi.
Dla mnie to jest po prostu nie logiczne dla tego im nie wierzę.
> Pomierz ciśnienie w cylindrach.
-
Re: Fabia 1,2 Praca na 2 cylindrach | qnick <rpajorek@wytnij.op.pl>
AT pisze:
> Byłem w 2 warsztatach i dokonali podobno pomiaru.
> W Pierwszym nie wykryli niczego.
> W drugim powiedzieli mi że są znaczne różnice - 9/13/13.
> Dla mnie to jest po prostu nie logiczne dla tego im nie wierzę.
To niech pomierzą na gorącym silniku, jak będzie różnica taka jak
piszesz 9/13/13 a może być jak najbardziej to niech zrobią "próbę
olejową" i wtedy będziesz wiedział czy pierścionki czy głowica się
poszły "kochać" :). Z własnego podwórka znane są i takie i takie
przypadki. Lepszy jest ten drugi bo głowicę można naprawić (wypalają się
gniazda zaworowe). Natomiast jeśli to pierścienie to możesz szukać sobie
silnika bo do 1.2 HTP części brak (przynajmniej ja nie mogłem znaleźć
może słabo szukałem )wymienia się cały motor :( . Powodzenia