-
F1 | "Wojciech Smagowicz [ZIWK]" <wsma@poczta.onet.pl>
Dziękujemy Ci BMW...
Żegnaj 3 miejsce ...
--
Wojciech Smagowicz
http://www.ebaja.pl
zabawki, które Twoje dziecko pokocha
-
Re: F1 | AL <adam@skads.tam>
Wojciech Smagowicz [ZIWK] pisze:
> Dziękujemy Ci BMW...
> Żegnaj 3 miejsce ...
>
no mysl wloska okazala sie lepsza od mysli niemieckiej... nie pierwszy
juz raz.
BMW szykuje jakis nowy bolid na przyszly sezon - zobaczymy czy bedzie w
stanie konkurowac z McLarenem czy Ferrari, ba - czy Renowki nie beda
znowu objezdzac BMW na torze ;)
--
pozdr
Adam (AL)
TG
-
Re: F1 | "Marcin Narzynski" <narzynka.to_usun@a_to_wykasuj.onet.pl>
Massa - najsmutniejszy zwycięzca, jakiego kiedykolwiek widziałem na podium.
A Kubica - szkoda słów. Wygląda, że zamówił sobie opony na suche (na
początku), a po przejechaniu okrążenia rozbiegowego się wystraszył i kazał
zmienić na przejściowe. Potem się okazało, że chyba niepotrzebnie. Jeszcze
później stracił około 25-30 sek jadąc za Sutilem - i tu już nie ma
usprawiedliwienia. Po prostu nie potrafił go wyprzedzić. Być może to wina
samochodu, ale chyba nie do końca, skoro później jechał w tempie
najlepszych. Gdyby nie stracił tych 30 sekund - to była realna szansa na ten
jeden brakujący punkcik.
MN
-
Re: F1 | "Wojciech Smagowicz [ZIWK]" <wsma@poczta.onet.pl>
Marcin Narzynski pisze:
> Massa - najsmutniejszy zwycięzca, jakiego kiedykolwiek widziałem na podium.
Zrobił wszystko co mógł... Radość ze zwycięstwa w wyścigu i żal
straconego tytułu...
>
> A Kubica - szkoda słów. Wygląda, że zamówił sobie opony na suche (na
> początku), a po przejechaniu okrążenia rozbiegowego się wystraszył i
> kazał zmienić na przejściowe. Potem się okazało, że chyba niepotrzebnie.
> Jeszcze później stracił około 25-30 sek jadąc za Sutilem - i tu już nie
> ma usprawiedliwienia. Po prostu nie potrafił go wyprzedzić. Być może to
> wina samochodu, ale chyba nie do końca, skoro później jechał w tempie
> najlepszych. Gdyby nie stracił tych 30 sekund - to była realna szansa na
> ten jeden brakujący punkcik.
Nie zwróciłem uwagi jakie opony miał na rozbiegu...
Czy w boksie podczas startu zmieniali mu opony, czy tylko walczyli z
fatalnym prowadzeniem się samochodu?
Dobór opon to nie tylko decyzja kierowcy, ale i inżynierów zespołu - w
tym wypadku zawiedli.
Nie potrafił, czy nie był w stanie - gorszy silnik czy słabsza
przyczepność i sterowność samochodu w zakrętach ?
W ostatnich wyścigach technicy dali ciała - jakoś nie mogli zapewnić
poprawnego ustawienia samochodu - gdybym wyznawał spiskową teorię to
miałabym aż za dużo argumentów na jej poparcie.
--
Wojciech Smagowicz
http://www.ebaja.pl
zabawki, które Twoje dziecko pokocha
-
Re: F1 | "InSouth" <a3131@interia.pl>
Użytkownik "Wojciech Smagowicz [ZIWK]" napisał w
wiadomości news:gekss8$dku$1@news.onet.pl...
> Dziękujemy Ci BMW...
> Żegnaj 3 miejsce ...
>
Czekałem, żeby Robertowi zabrakło 1 pkt. w kl. generalnej i zabrakło! Pan
doktor mam nadzieję już nie zgrywa takiego kozaka teraz? Bo cóż to 1 pkt.,
gdyby Heidfeld przepuścił Kubicę... Kubica w BMW nigdy nie będzie nr 1, nie
ma się co łudzić... mistrzem świata też w BMW nie będzie.
IS