-
Re: Dwie trzecie aut w Polsce to złomy | "J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>
Użytkownik "Cavallino" napisał w
wiadomości news:h73fpj$eeu$1@news.onet.pl...
> Użytkownik "J.F." napisał w
> wiadomości news:
>>> Ale wszelkie tamy dla nowo sprowadzonych aut jak najbardziej
>>> miło bym widział.
>> Zeby dobrze sprzedac to starsze ? :-P
>
> Nie, żeby nie przeszkadzały na drogach i ulicach.
> Straszego raczej nie będę sprzedawał, chyba że się samo rozleci,
> a jeśli nie to syn pouczy się na nim jeździć za kilka lat.
A co sie k* bedzie uczyl na naszych ulicach i smierdzac olejem ?
Na nowym prosto z salonu ma sie uczyc ! :-P
Nie, przepraszam - w Berlinie niech sie uczy, u nas za duzy tlok
:-P
>>> Z tymi 10 laty uznanymi w artykule za granicę między samochodem
>>> a starzyzną mniej więcej bym się zgodził.
>> Mowisz ze jak auto konczy 9 lat zycia, to mu na drugi dzien
>> automatycznie wysiadaja uszczelniacze i zaczyna dymic ? :-)
>
> Czasem dymi już wcześniej - granica jest płynna.
Czyli raczej mniej niz wiecej :-P
J.
-
Re: Dwie trzecie aut w Polsce to złomy | "CeSaR" <adres@mail.com>
>> Czasem dymi już wcześniej - granica jest płynna.
>
> Czyli raczej mniej niz wiecej :-P
Koniu nie zakłada, że autko może zacząć dymić później niż mając 10 lat
Nawet jego Kia zacznie dymić zaraz po zakończeniu wspaniałej siedmioletniej
gwarancji :-)
C
-
Re: Dwie trzecie aut w Polsce to złomy | "J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>
Użytkownik "V-Tec" napisał w wiadomości
news:h73fm4$m4u$1@inews.gazeta.pl...
> Paweł Ubysz pisze:
>> W Danii opłata za zarejestrowanie samochodu wynosi 63% jego
>> wartości rynkowej.
>
> o ile wiem to 225% wartości zakupu, albo 180%, jeśli auto jest
> ekologiczne (średnie zużycie poniżej iluś tam litrów).
Co w druga strone daje wlasnie okolo 63% wartosci rynkowej.
Czytaj - w Niemczech auto warte 2000euro, w UK 500 funtow, a w
Danii 6000 euro i 4k trzeba doplacic przy rejestracji importowanej
uzywki :-)
Co do samych oplat - nie wiem jak teraz, ale dawniej przy nowych do
pewnej kwoty bylo 80%, nadwyzka 180%.
Poniewaz liczone to od ceny z VAT 25%, to laczna ilosc podatkow
zbliza sie do 225% ceny netto.
Przy imporcie uzywanego licza jakosc tam proporcjonalnie ten
podatek .. na tyle dobrze ze im KE zarzutow nie stawia.
Choc nie bardzo byloby o co, bo zadnych rodzimych producentow nie
faworyzuja :-)
> Była nawet dyskusja w Danii, że wiele osób nie jest w stanie
> podjąć pracy, bo nie stać ich na drugie auto. Moim zdaniem ostro
> przesadzili z tymi opłatami.
Ale to juz trwa dziesiatki lat :-)
J.
-
Re: Dwie trzecie aut w Polsce to złomy | "Cavallino" <cavallinoBEZ-SPAMU@konto.pl>
Użytkownik "J.F." napisał w wiadomości news:
>> Straszego raczej nie będę sprzedawał, chyba że się samo rozleci, a jeśli
>> nie to syn pouczy się na nim jeździć za kilka lat.
>
> A co sie k* bedzie uczyl na naszych ulicach i smierdzac olejem ?
Nie będzie.
Samochodu palącego olej albo bym się pozbył, albo naprawił.
> Na nowym prosto z salonu ma sie uczyc ! :-P
I tak będzie, on jest nowy z salonu.
Tyle że nie dzisiaj wyjechał. ;-)
>>> Mowisz ze jak auto konczy 9 lat zycia, to mu na drugi dzien
>>> automatycznie wysiadaja uszczelniacze i zaczyna dymic ? :-)
>>
>> Czasem dymi już wcześniej - granica jest płynna.
>
> Czyli raczej mniej niz wiecej :-P
Zależy, jak sprowadzany to zdecydowanie tak.
Takich w dobrym stanie technicznym sprowadzać się nie opłaca.
-
Re: Dwie trzecie aut w Polsce do złomy | Yans van Horn <yans@no.spam>
Cavallino wrote:
> Użytkownik "Yans van Horn" napisał w wiadomości news:
>
>>>> A w jaki sposób samochód ma się stać zabytkiem jeśli najpierw jest
>>>> złomem ?
>>>
>>> Np. dzięki gruntownemu remontowi?
>>
>> Sam sobie przeczysz. Najpierw piszesz radykalnie, że to _wiek_ określa
>> czy coś jest złomem
>> a następnie, że jednak nie.
>
> Świadomie uogólniam i świadomie marginalizuję ten promil ludzi, którzy
> dbają o stare auto.
Skad informacje o tym kto i jak dba o auto ?
> Generalnie jest jednak inaczej - prawie nikt nie zafunduje nabytkowi za
> kilka tys remontu za kilkanaście tys.
Tylko wytlumacz mi po co wprowadzać nowe restrykcyjne prawo które uderzy
we wszystkich - między innymi tych
posiadających sprawne samochody zamiast zatroszczyć się o to aby to
przegląd techniczny determinował przydatność do poruszania po drogach ?
Sorry ale ja i wielu innych ni mam ochoty płacić extra za posiadania
nowego sprawnego samochodu jeśli wystarczy im sprawny samochód.
Sprawny czyli spełniający niezbędne wymogi.
--
pozdrawiam,
Marcin 'Yans' Bazarnik