-
Re: Dwie trzecie aut w Polsce do złomy | Adampio <adampio@op.pl>
A z czego Kulega Cavalio wnosi ze to zlomy?
Ja mam auta: 9, 11 i 34 letnie i o zadnym bym tak nie powiedzial a dwa
nowsze to przechodza przeglad z marszu ;-P
-
Re: Dwie trzecie aut w Polsce to złomy | "Cavallino" <cavallinoBEZ-SPAMU@konto.pl>
Użytkownik "MarcinJM" napisał w wiadomości news:
> On nie rozumie prostej rzeczy:
Ty nie rozumiesz prostej rzeczy - lepsze 300 tys kompletnych złomów niż 3
mln trochę młodszych złomów.
Te 300 tys mniej zaśmieci drogi.
> Zreszta: juz to wszystko przerabialismy. Lepsza srednia wieku 3 lata
> oparta na 126p, czy 10lat oparte na nieco lepszych pojazdach?
Lepsza 1/10 ilości 126p.
> Cavalino to taki sympatyczny ekooszolom, ktoremu cos sie wydaje.
ROTFL !!!!
Ja i eko. ;-)
-
Re: Dwie trzecie aut w Polsce do złomy | "Cavallino" <cavallinoBEZ-SPAMU@konto.pl>
Użytkownik "Adampio" napisał w wiadomości
news:h72vl4$4ie$1@inews.gazeta.pl...
>A z czego Kulega Cavalio wnosi ze to zlomy?
Z wieku?
> Ja mam auta: 9, 11 i 34 letnie i o zadnym bym tak nie powiedzial
A ja o każdym.
Może przy 34 letnim bym się zastanowił, dla zabytków mam inną miarkę.
-
Re: Dwie trzecie aut w Polsce do złomy | Yans van Horn <yans@no.spam>
Cavallino wrote:
>> Ja mam auta: 9, 11 i 34 letnie i o zadnym bym tak nie powiedzial
>
> A ja o każdym.
> Może przy 34 letnim bym się zastanowił, dla zabytków mam inną miarkę.
A w jaki sposób samochód ma się stać zabytkiem jeśli najpierw jest złomem ?
--
Marcin 'Yans' Bazarnik
-
Re: Dwie trzecie aut w Polsce do złomy | "Cavallino" <cavallinoBEZ-SPAMU@konto.pl>
Użytkownik "Yans van Horn" napisał w wiadomości
news:h73173$5nq$1@atlantis.news.neostrada.pl...
> Cavallino wrote:
>>> Ja mam auta: 9, 11 i 34 letnie i o zadnym bym tak nie powiedzial
>>
>> A ja o każdym.
>> Może przy 34 letnim bym się zastanowił, dla zabytków mam inną miarkę.
>
> A w jaki sposób samochód ma się stać zabytkiem jeśli najpierw jest złomem
> ?
Np. dzięki gruntownemu remontowi?
Tylko nie wmawiaj mi, że nastoletnie złomy takowe przechodzą regularnie, bo
ze śmiechu padnę.
Nie po to się je tanio kupuje, żeby później je drogo remontować.
Oczywiście są wyjątki, sam znam jednego takiego zapaleńca, który do tego
stopnia kocha swoje 20 letnie auto, że włożył w nie dużo więcej niż było
warte.