-
Drogie samochody | Skiraz alias Pablo <pabloniusy@op.pl>
Pokusiło mnie sprawdzenie cen pojazdów w paru krajach europy.
Za przykład wziąłem 3 drzwiową Astrę Essentia 1,4 TwinPort i tak:
Cena w Polsce 57'950 PLN
Ceny przeliczone na PLN po średnim kursie NBP
Estonia, Litwa, Włochy ok. 47'000
Słowacja ok. 56'000
Węgry 52'500
Niemcy 51'000
W przypadku Włoch i Niemiec, są to chyba ceny promocyjne, bez promocji
więcej niż u nas ok. 60'000. (Językowo to na wyczucie poszło i
podobieństwo stron ;) )
Więc jak to jest, że dookoła samochody są tańsze.
i dziwić się, że Polacy ściągają używki zagraniczne.
Koncerny zamiast płakac, że tracą na imporcie używanych aut, spuściły z
cen do normalnego poziomu, bliżej możliwości finansowych polaka (jak
widać da się taniej sprzedać)
--
pozdrawiam
Skiraz
-
Re: Drogie samochody | romanserwis <romanserwis@neostrada.pl>
Skiraz alias Pablo pisze:
[...]
> Więc jak to jest, że dookoła samochody są tańsze.
> i dziwić się, że Polacy ściągają używki zagraniczne.
> Koncerny zamiast płakac, że tracą na imporcie używanych aut, spuściły z
> cen do normalnego poziomu, bliżej możliwości finansowych polaka (jak
> widać da się taniej sprzedać)
A może problem jest w wysokości opłat, czyli cła i podatki mamy wyższe?
--
/ ________ pozdrawiam, Andrzej Romańczuk - możesz mi mówić Roman
_/_| | >>>>>>>>>> www.romanserwis.pl <<<<<<<<<<
/|_|| | usługi elektroniczne - serwis RTV i komputerów
[_|_||________| usługi transportowe busem, do 1,5 t, kraj i UE
O O gsm: +48 602 500 904 gg:443102 skype: romanserwis
-
Re: Drogie samochody | "Boombastic" <boombasticNOSPAM@poczta.onet.pl>
Użytkownik "romanserwis" napisał w wiadomości
news:flqri6$h27$1@atlantis.news.tpi.pl...
> Skiraz alias Pablo pisze:
> [...]
>> Więc jak to jest, że dookoła samochody są tańsze.
>> i dziwić się, że Polacy ściągają używki zagraniczne.
>> Koncerny zamiast płakac, że tracą na imporcie używanych aut, spuściły z
>> cen do normalnego poziomu, bliżej możliwości finansowych polaka (jak
>> widać da się taniej sprzedać)
>
> A może problem jest w wysokości opłat, czyli cła i podatki mamy wyższe?
Cła mamy takie same, a podatki i akcyza i tak nie zrobi takiej różnicy. Po
prostu mamy bardzo dorgie samochody i już. Trzeba kupować za granicą.
-
Re: Drogie samochody | J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>
On Sun, 06 Jan 2008 14:33:23 +0100, Skiraz alias Pablo wrote:
>Pokusiło mnie sprawdzenie cen pojazdów w paru krajach europy.
>Za przykład wziąłem 3 drzwiową Astrę Essentia 1,4 TwinPort i tak:
>Cena w Polsce 57'950 PLN
>Ceny przeliczone na PLN po średnim kursie NBP
>Estonia, Litwa, Włochy ok. 47'000
>Słowacja ok. 56'000
>Węgry 52'500
>Niemcy 51'000
>
>W przypadku Włoch i Niemiec, są to chyba ceny promocyjne, bez promocji
>więcej niż u nas ok. 60'000. (Językowo to na wyczucie poszło i
>podobieństwo stron ;) )
>Więc jak to jest, że dookoła samochody są tańsze.
A polska cena to uzgodniona paszczowo z promocjami, czy wedle cennika
? No i czy nie ma zawirowania ze starym rocznikiem 2007 ?
>i dziwić się, że Polacy ściągają używki zagraniczne.
>Koncerny zamiast płakac, że tracą na imporcie używanych aut, spuściły z
>cen do normalnego poziomu, bliżej możliwości finansowych polaka
To by akurat niewiele zmienilo. Ktos kto kupuje uzywane
5-10 letnie auto raczej nie jest klientem na nowke salonowa,
nawet 20% upustem.
Zglosic UOKiK/KE ? ceny netto maja byc takie same, pod grozba kary.
Moze byc u nas drozej z uwagi na wiekszy VAT i akcyze.
W stosunku do Niemiec to jakies 7%.
J.
-
Re: Drogie samochody | "axial" <axial@microsoft.com>
Użytkownik "Skiraz alias Pablo" napisał w wiadomości
news:flqlb0$m4e$1@news.onet.pl...
> Pokusiło mnie sprawdzenie cen pojazdów w paru krajach europy.
> Za przykład wziąłem 3 drzwiową Astrę Essentia 1,4 TwinPort i tak:
> Cena w Polsce 57'950 PLN
> Ceny przeliczone na PLN po średnim kursie NBP
> Estonia, Litwa, Włochy ok. 47'000
> Słowacja ok. 56'000
> Węgry 52'500
> Niemcy 51'000
Mało tego.... u Niemca dostaniesz 15-20% rabatu....
i to nie wcale na zeszłoroczne auto...
Spróbuj tyle wynegocjować w polskim salonie...
> Więc jak to jest, że dookoła samochody są tańsze.
> i dziwić się, że Polacy ściągają używki zagraniczne.
> Koncerny zamiast płakac, że tracą na imporcie używanych aut, spuściły z
> cen do normalnego poziomu, bliżej możliwości finansowych polaka (jak
> widać da się taniej sprzedać)
A po co??? Lepiej sprzedać 1 samochód i zarobić 100.000zł
niż 10 i zarobić 10.000 na każdym....
Polacy a w szczególności dealerzy nowych aut to ludzie
nadzwyczaj leniwi... sprawdź w salonie ;)
ax