-
Re: dmc PRZYCZEPY 500/1000 | Artur Golanski <ArtGola@wp.net.pl>
"Nex@pl" <"nex[wytnij_to]"@o2.pl> napisał:
> taką zwykłą jednoosiową przyczepkę,
Ilość osi jest bez znaczenia !
Czytaj tu: http://artgola.webpark.pl/przyczepa.htm
Artur Golański
--
FAQ nt. ruchu drogowego http://artgola.webpark.pl
-
Re: dmc PRZYCZEPY 500/1000 | "ELAS" <pol-113@wp.pl>
Ale tak wogóle to czy to nie jest lekkie przegięcie??
Przyczepa waży 150 kg (potwierdzone wpisem do dowodu), łódka na niej
waży 260 kg (wpisane w certyfikacie jachtu). Razem wiec RMW wyniesie
410 kg.
Jeżeli w dowodzie mam wpisane DMC przyczepy bez hamulca na 500 to
przecież mam jeszcze zapasu 90 kg. wiadmo że DMC to DOPUSZCZALNA masa
której nie mogę przekroczyć ale jeżeli RZECZYWISTA masa jest
mniejsza od DOPUSZCALNEJ wiec wszystko gra.
Przepis przepisem ale nie rozsądek przecież powinien brac górę nad
przepisami. Co w takim przypadku. Czy niebiescy lub zieloni są w
stanie zrozumieć cos takiego??? To co wpisane w papierach to jedno a
rzeczywistość to drugie.
A co jak będę ciagnął samą przyczepę o masie 150 kg podczas gdy
DMC ma wpisane 750?? Przecież nawet idiota zrozumie że mając wpisane
DMC przyczepy 500 kg w dowodzie auta nie łamię przepisów.
Dla mnie to bezsens.
-
Re: dmc PRZYCZEPY 500/1000 | Artur Golanski <ArtGola@wp.net.pl>
"ELAS" napisał:
>Ale tak wogóle to czy to nie jest lekkie przegięcie??
Tak 'w ogóle' nie jest :-)
>mniejsza od DOPUSZCALNEJ wiec wszystko gra.
Nie gra, bo przepis stanowi o MW pojazdu i DMC przyczepy.
Przepisy sie stosuje lub nie. A jeśli są złe, to się je zmienia, ale
do tego czasu należy przyjąc, że tak jest.
Chcałbyś zmienoić przyepisy tylko dlatego, że wcześniej sie z nimi nie
zapoznałeś i w tej chwili są ci nie wygodne ? A jak
zmienisz/pożyczysz samochód o większej MW to wtedy na przyczepkę
włożysz nie 200 kg, ale 500 kg.
>A co jak będę ciagnął samą przyczepę o masie 150 kg podczas gdy
"A co jak będziesz" kierował autobusem, w którym nie ma pasażerów?
Dlaczego nie mozesz mając kat B? Przeciez ten samym busem, ale
zarejestrowany na 8+1 osób możesz ?
>Przecież nawet idiota zrozumie że mając wpisane
To nie kwsetia idioty i rozumienia, ale umowy. Przepisami umawiamy
się, że to możesz, a inne nie.
--
Artur Golański
-
Re: dmc PRZYCZEPY 500/1000 | "ELAS" <pol-113@wp.pl>
Fakt nie zapoznałem się wczesniej, przyznaję
>A jak zmienisz/pożyczysz samochód o większej MW to wtedy na przyczepkę
>włożysz nie 200 kg, ale 500 kg.
Nie zamierzam wieźć wiecej niz 250 kg bo przyczepa została zrobiona
tylko i wyłącznie do omegi i tylko omegę zamierzam ciągać. Nie
zamierzam też łamac przepisów bo zgadzam się że są one po to
żeby wszystko było jasne.
Ale nie powiesz mi że ślepe patrzenie "bo przepis to czy przepis
tamto" jest właściwe podczas gdy gołym okiem widac że mieszczę
się w dozwolonej ładowności. Rozumiem że ma to zapobiegać
naginaniu przepisów na ich niekorzyść. Ale w przypadku kiedy mogę
ciągnąć 500 a ciagnę 400 to ślepa patrzenie na DMC przyczepy 750
to BZDURA.
-
Re: dmc PRZYCZEPY 500/1000 | Artur Golanski <ArtGola@wp.net.pl>
"ELAS" napisał:
>Ale nie powiesz mi że ślepe patrzenie "bo przepis to czy przepis
>tamto" jest właściwe podczas gdy gołym okiem widac że mieszczę
>się w dozwolonej ładowności
Tak należy napisać. Niestety czegoś (reguł) trzeba się trzymać.
Gołym okiem niewiele widać, a gdy są wątpliwości to przecież jest
waga. pamiętaj, ze policjant jest od pilnowania przepisów, a nie od
ich ustalania. Policjant musi sie ich trzymac i ty także. TO działa w
obie strony.
Masz kat. B możesz kierować pojazdem o DMC do 3,5 t., ale za chwilę
powiesz, skoro tak, to wsiąde do cieżarówki o MW np. 3 tony, ale
pustej (bez ładunku) i znów "nie patrzmy na to ślepo" przecież B
uprawnia mnie nawet do wiekszej masy.
--
Artur Golański