Dyskusje / dlaczego kierowcy nie maja pojecia o ograniczeniach?

  • dlaczego kierowcy nie maja pojecia o ograniczeniach? | "radxcell" <sp____ks@o2.pl>
    bylo tak. jezdzilem sobie do warszawy fiesta. predkosc maksymalna tego samochodu
    to okolo 120 km/h w tej chwili. z 37kW pozostalo jej moze 30. bierze sporo
    oleju, tak ponad 0,7/1000. bylo mi za wolno, samochody smigaly lewym pasem.
    pomyslalem - 50km/h wiecej to godzina oszczednosci 2x w tygodniu. to bylo 2 lata
    temu...

    fiestusie przedmuchalem w tym tygodniu, wlasnie na drodze do wawy. i co? jade
    sobie prawym tyle ile wolno, czyli 100 (+/-10%), smigaja mi lewym pasem
    mondziaki, fokusy i fabie z kratka. stoi fotoradar. na setce. ja nadal swoje
    100, cala kolumna z lewego pasa do 60. wyprzedzam ich swoim pasem. za chwile
    sytuacja od nowa, chloptasie mi smigaja, wyprzedzam ich na kolejnym foto.
    skonczylo sie smiesznie, bo utkneli na czerwonym, ktore ja przejechalem jeszcze
    w greenie.

    jesli ja, samochodem o mocy 30kW, dojezdzam do Wawy szybciej niz kratkowcy, to
    znaczy ze w tym kraju nie da sie jezdzic. 80% z tego burdelu jest przez
    idiotyczne szare skrzynki, ale 20% przez lamerstwo kierowcow.

    dlaczego ci wszyscy kozacy nie maja pojecia jakie w danym miejscu panuja
    ograniczenia? samochod ukradli, ale pj sobie uczciwie kupili, czy jak?

    pzdrs, Wesolych, rdx
    --
    ___ ___ __ _ _
    | _ \__ _ __| \ \/ /__ ___| | | gg#157002
    | / _` / _` |> |_|_\__,_\__,_/_/\_\__\___|_|_| http://tiny.pl/xfrv

  • Re: dlaczego kierowcy nie maja pojecia o ograniczeniach? | "Małgorzata K." <jar-jar@usun_to_z_tego_adresu.wp.pl>

    Użytkownik "radxcell" napisał w wiadomości
    news:476e2b02$1@news.home.net.pl...

    > fiestusie przedmuchalem w tym tygodniu, wlasnie na drodze do wawy. i co?
    > jade
    > sobie prawym tyle ile wolno, czyli 100 (+/-10%), smigaja mi lewym pasem
    > mondziaki, fokusy i fabie z kratka. stoi fotoradar. na setce. ja nadal
    > swoje
    > 100, cala kolumna z lewego pasa do 60. wyprzedzam ich swoim pasem.

    Niestey, tak jest. Ja to nazywam panika tchorzliwych krolikow.
    Baran jeden z drugim na trasie tnie tak, ze jakby przypadkiem skrzydla z
    boku sie wysunely to by polecial i ladowal na EPBC.
    Ale jak sie pojawi suszarka, lub foto, to po hamulcach tak, ze szaro sie
    robi.
    I wtedy sie zaczyna balecik. Bo reszta za nimi ratuje sie przed wjechaniem w
    zadki.
    Super to wyglada z tylu. Dopoki nie trzeba z dozwolonej, tak jak piszesz,
    np. 100 zejsc niemalze w miejscu do 60 lub 40.
    Mam ochote wysiasc wtedy z kluczem do opon i natluc po m........ za glupote.
    Po minieciu 'przeszkody' ruuura i ile fabryka dala lub przerobila. Wrrrr.
    Dlatego, kiedy moge, na dluzsze trasy wybieram PKP lub PKS :) Przytulam sie
    do okna i ide spac.
    Na samolot mnie nie stac.

    Malgosia


  • Re: dlaczego kierowcy nie maja pojecia o ograniczeniach? | Tomasz Motyliński <motto77@wp.eu>
    Witam,

    > dlaczego ci wszyscy kozacy nie maja pojecia jakie w danym miejscu panuja
    > ograniczenia? samochod ukradli, ale pj sobie uczciwie kupili, czy jak?

    Oni znakomicie wiedzą, tylko są z tych lepszych, zawsze panujących nad autem
    i w ogóle mistrzunie :)

    --
    Tomasz Motyliński
    "Linux jest dla leniwych, raz zainstalowany działa wiecznie"
    ... i do tego jaki ładny :) http://satfilm.pl/~motto77/mydesktop.jpg
    http://debian.linux.pl/ - Polskie Forum Użytkowników Debiana



  • Re: dlaczego kierowcy nie maja pojecia o ograniczeniach? | "Cavallino" <konioBEZ-SPAMU@z.pl>
    Użytkownik "radxcell" napisał w wiadomości news:

    > dlaczego ci wszyscy kozacy nie maja pojecia jakie w danym miejscu panuja
    > ograniczenia?

    Pewnie mają, ale wolą liczyć na własny mózg niż drogowców i (p)osłów.
    IMO słusznie.

  • Re: dlaczego kierowcy nie maja pojecia o ograniczeniach? | "radxcell" <sp____ks@o2.pl>
    RadXcell replies to Cavallino :
    > Użytkownik "radxcell" napisał w wiadomości news:
    >> dlaczego ci wszyscy kozacy nie maja pojecia jakie w danym miejscu panuja
    >> ograniczenia?
    > Pewnie mają, ale wolą liczyć na własny mózg niż drogowców i (p)osłów.
    > IMO słusznie.

    czy mozesz mi troche objasnic, bo nie rozumiem o co Ci chodzilo w tej
    odpowiedzi?

    pozdr, rdx

  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  

Podobne