Dyskusje / dla mnie cikawostka: samochód nie lakierowany ale oklejany...

  • dla mnie cikawostka: samochód nie lakierowany ale oklejany... | "J.S" <reklamawgazecie@gazeta.pl>
    znalazłem model samochodu który mnie interesuje, oryginalnie był w kolorze
    ecru czyli tzw.: majonez, na moje pytanie czy był lakierowany w kraju czy w
    Niemczech otrzymałem odpowiedź że tutaj ale nie lakierowany tylko oklejany
    na kolor czarny..... dla mnie to coś nowego, ma ktośjakies doświadczenia jak
    takie oklejanie jest trwałe, wady i zalety....


  • Re: dla mnie cikawostka: samochód nie lakie | "Wojciech Smagowicz [ZIWK]" <wsma@poczta.onet.pl>
    J.S pisze:
    > znalazłem model samochodu który mnie interesuje, oryginalnie był w kolorze
    > ecru czyli tzw.: majonez, na moje pytanie czy był lakierowany w kraju czy w
    > Niemczech otrzymałem odpowiedź że tutaj ale nie lakierowany tylko oklejany
    > na kolor czarny..... dla mnie to coś nowego, ma ktośjakies doświadczenia jak
    > takie oklejanie jest trwałe, wady i zalety....
    Zalety
    - mierniki grubości lakieru nic nie udowodnią
    - nie widać różnic w odcieniach poszczególnych elementów
    - nie widać śladów (inaczej spłowiałych) po naklejkach TAXI
    - modny kolor pozwala zawyżyć wartość o ok 10%
    - Jeleń łatwiej uwierzy w łzawą historyjkę "o babci emerytce co to w
    niedziele tylko do kościoła..." i nie będzie się zastanawiał czemu w
    pozostałe dni jeździła jako taksówkarka i nabiła 800,000km .

    --
    Wojciech Smagowicz
    http://www.ebaja.pl
    zabawki, które Twoje dziecko pokocha

  • Re: dla mnie cikawostka: samochód nie lakierowany ale oklejany... | "Hipcio" <hpcio1291@yahoo.com>

    Użytkownik "J.S" napisał w wiadomości
    news:flu0ho$9ra$1@atlantis.news.tpi.pl...

    > Niemczech otrzymałem odpowiedź że tutaj ale nie lakierowany tylko oklejany
    > na kolor czarny..... dla mnie to coś nowego, ma ktośjakies doświadczenia
    > jak

    Raczej widziałem majonezy oklejane, ale nie w drugą stronę. Tzn pod
    majonezem był oryginalny kolor


  • Re: dla mnie cikawostka: samochód nie lakierowany ale oklejany... | "scobowski" <scob_anty@spam_icpnet.pl>
    90% "reklamówek" jeżdżących po naszych drogach to własnie samochody
    oklejane - drukowanym i/albo kolorowym PCV (zdajesie). W niemczech złotówy
    kupują e-klassę, oklejają beżem/bezbarwnym, jeżdżą przez 3 lata na złotówie,
    później sprzedają do polski z idealnym lakierem - bo nigdy swieżego
    powietrza nie widzial...

    pozdr
    RafW


  1  

Podobne