-
Re: Diesel v gaz | "Piotrek" <a@b.ru>
> Na obecna chwile to jestem w kropce, co byscie wybrali
zalezy od modelu samochodu, od tego ile jezdzisz i paru innych elementow :)
o akcyzie na gaz slysze odkad mam samochody na gaz czyli juz lat wieeeele :)
a ostatnio gaz bywal po 2,50 a niedawno tankowalem po 1,49 zl :) tak ze
roznie to bywa i tego ze cena gazu dogoni rope czy benzyne bym sie
nie bal.
idac dalej, jak chcesz kupic np jakies male wozidelko co bedzie palic 4-6 l
ropy to warto, jak juz chcesz cos kupic wiekszego co ma spalic np 10 l ropy
w miescie to juz mozna pomyslec nad gazem bo ekonomiczny ten diesel nie
bedzie.
jak chcesz miejsce w bagazniku to tez gaz ma minus, ja sie przebujalem
niezle mimo ze mialem kombi. ale kolo + wozek w bagazniku to juz nie bylo
wesolo. pod roleta mi sie to wszystko ledwo miescilo :)
no i generalnie tyle.
bajki o problemach, strzalach, wiekszych kosztach to sobie mozna pominac. ja
nie bedziesz mial instalacji zakladanej przez kowala i zalozysz sekwencje to
mozesz zapomniec ze masz instalacje i jedyny koszt jaki ci sie zwiekszy to
koszt corocznych przegladow i od czasu do czasu przeglad instalacji(w sumie
nie wyjdzie wiecej niz 200 zl :)
--
pzdr
piotrek
-
Re: Diesel v gaz | "Marcin \"Kenickie\" Mydlak" <kenickie@pudelkopoangielsku43.pl>
cztery pisze:
>> Za to co zaszło, winić możesz tylko i wył±cznie tego, kto sprzedał te
>> Corolle. Bo instalacja, dam sobie rękę uci±ć, nie była "fabryczna" a
>> jedynie "salonowa".
>
> Mozesz mi powiedziec jakie samochody sprzedawane w Polsce maja
> instalacje fabryczne ?
> Bo z tego co wiem wszystkie oferowane u nas auta z LPG maja zakladane
> instalacje przez dealera czy importera.
>
Przez importera to chyba tylko Skoda. Reszta to działania poszczególnych
dealerów.
Dawno temu, w pełni fabryczn± instalację miał np. Peugeot 306. Wlew gazu
był umieszczony wysoko w blasze błotnika tylnego, obok wlewu benzyny.
Cało¶ć użytkowania tej instalacji była opisana w fabrycznej instrukcji
obsługi auta.
Nie wiem jak inne modele, ale wydaje mi się, że również 406 były z tak±
instalacj± sprzedawane.
>> Pewne silniki, ze względu na budowę, nie powinny pracować na gazie.
>> Dla większo¶ci jednak, gaz jest równie dobrym paliwem co benzyna.
>
> Dlaczego zatem, nikt w Europie nie oferuje samochodow (albo sa to
> zupelne wyjatki) z fabryczna instalacja LPG ?
Auto z LPG jest mniej idiotoodporne. Ot co!
--
Marcin "Kenickie" Mydlak
[WRC] Czarna Laguna kombi - oklejona.
GG: 291246, skype: kenickie_PL
"W życiu licz± się tylko szybkie wozy, szybkie kobiety i bary szybkiej
obsługi."
-
Re: Diesel v gaz | "Marcin \"Kenickie\" Mydlak" <kenickie@pudelkopoangielsku43.pl>
Viking pisze:
>
> "Marcin "Kenickie" Mydlak" wrote in
> message
>
>> Cierpiarz i jego opinia maj± co¶ znaczyć? Dobre.
>
> dla mnie nie ma opini lepszej od taksowkarza nt uzywania samochodu, nie
> musi sie znac na mechanice wcale, ale jako uzytkownik najlepsze
> srodowisko opiniotrworcze...
>
A dla mnie opinia taksówkarza ma zerowe znaczenie, odk±d zobaczyłem ich
macgyverowskie druciarstwo przy własnych wózkach.
>> S± generalnie dwie grupy narzekaj±cych na gaz. Pierwsza to ci, którzy
>> nigdy nie mieli, ale się znaj± bo wujek szwagra ma kolegę, którego
>> kuzyn jeĽdził na gazie i odradza.
>
> jezdzilem gazowana astra, nie wiem jaka tam byla instalacja, ktore to
> generalcje ale powiem ze gorszym mulem nie jezdzilem
>
Byłe¶ ni± chociaż raz u dobrego gazownika na przegl±dzie? Czy
wychodziłe¶ z założenia, że skoro jeĽdzi, to po co przepłacać?
>> Druga grupa to ci, którym się zapaliła we łbie lampka pod tytułem "gaz
>> to oszczędno¶ć na całej linii". Tacy nie szukaj± dobrych monterów
>> tylko montuj± instalacje u kowali. Nic dziwnego, że cało¶ć się póĽniej
>> pieprzy niemiłosiernie, bo niestety o samochód trzeba chociaż
>> minimalnie zadbać.
>> A nie tylko lać paliwo i nie ważne, że stuka, puka, prycha, kaszle,
>> dzwoni, byle do przodu, byle dalej.
>
> z drugiej strony jezeli masz wywalic na dobra instalacje 12k zlotych to
> gdzie tu kurwa oszczednosc?:D
Nie miałem na my¶li aż takiej różnicy, bo takowa nie istnieje. Sporo
ludzi (w tym taksówkarze) wychodzi z założenia, że oni się znaj± i że im
wystarczy II gen.
W imię zaoszczędzenia kwoty mniejszej niż 1kpln, instaluj± najtańsz±
jak± znajd± w mie¶cie podci¶nieniow± instalację, zamiast poszukać
warsztatu który się zna i zamontuje to co trzeba.
> to do konca zycia mozes palcic 2zl za gaz a i tak bedziesz kosztowo w
> plecy do diesla:D
Gówno prawda. Dobra instalacja sekwencyjna IV gen. do silnika
4-cylindrowego, to góra 3 tysi±ce zł (w praktyce mniej, na pocz±tku
2007r do P306 założyłem nienajtańsz± sekwencję za 2650zł). Z reguły
dopłata do diesla, od porównywalnego moc± benzyniaka jest większa.
--
Marcin "Kenickie" Mydlak
[WRC] Czarna Laguna kombi - oklejona.
GG: 291246, skype: kenickie_PL
"W życiu licz± się tylko szybkie wozy, szybkie kobiety i bary szybkiej
obsługi."
-
Re: Diesel v gaz | "cztery" <raz@dwa.trzy>
>> Mozesz mi powiedziec jakie samochody sprzedawane w Polsce maja instalacje
>> fabryczne ?
>> Bo z tego co wiem wszystkie oferowane u nas auta z LPG maja zakladane
>> instalacje przez dealera czy importera.
>>
>
> Przez importera to chyba tylko Skoda.
Ale to nie jest instalacja fabryczna tylko zakladana przez importera.
> Reszta to działania poszczególnych dealerów.
No to po co tekst o "salonowej" instalacji w corolli jako przyczyna klopotow
tych aut skoro innych w Polsce nie ma ?
> Dawno temu, w pełni fabryczną instalację miał np. Peugeot 306. Wlew gazu
> był umieszczony wysoko w blasze błotnika tylnego, obok wlewu benzyny.
> Całość użytkowania tej instalacji była opisana w fabrycznej instrukcji
> obsługi auta.
> Nie wiem jak inne modele, ale wydaje mi się, że również 406 były z taką
> instalacjÄ… sprzedawane.
I to jedyne auta o jakich slyszalem z fabryczna instalacja gazowa. Dlaczego
nie ma innych ?
>>> Pewne silniki, ze względu na budowę, nie powinny pracować na gazie. Dla
>>> większości jednak, gaz jest równie dobrym paliwem co benzyna.
>>
>> Dlaczego zatem, nikt w Europie nie oferuje samochodow (albo sa to zupelne
>> wyjatki) z fabryczna instalacja LPG ?
>
> Auto z LPG jest mniej idiotoodporne. Ot co!
A idiotoodporne sa auta z silnikami Wankla ? Albo nowoczesne doladowane
benzyny czy diesle (jakie trzeba "studzic" by nie zarznac turbiny) ?
Jedne i drugie sprzedaja, chcoa Wankle to taka rzadkosc jak instalacja
gazowa, mimo wszystko oferowana na rynku. Nowych aut z LPG nie ma.
-
Re: Diesel v gaz | "cztery" <raz@dwa.trzy>
>> jezdzilem gazowana astra, nie wiem jaka tam byla instalacja, ktore to
>> generalcje ale powiem ze gorszym mulem nie jezdzilem
>>
>
> Byłeś nią chociaż raz u dobrego gazownika na przeglądzie? Czy wychodziłeś
> z założenia, że skoro jeździ, to po co przepłacać?
Pytanie nie do mnie ale my wszystkie przeglady naszych corolli robilismy w
ASO. Jak pewno sie domyslasz do tanich nie nalezaly.
>> z drugiej strony jezeli masz wywalic na dobra instalacje 12k zlotych to
>> gdzie tu kurwa oszczednosc?:D
>
> Nie miałem na myśli aż takiej różnicy, bo takowa nie istnieje.
Instalacja w naszych corollach kosztowala 7 tys. zl netto... Tanio ?
>> to do konca zycia mozes palcic 2zl za gaz a i tak bedziesz kosztowo w
>> plecy do diesla:D
>
> GĂłwno prawda. Dobra instalacja sekwencyjna IV gen. do silnika
> 4-cylindrowego, to góra 3 tysiące zł (w praktyce mniej, na początku 2007r
> do P306 założyłem nienajtańszą sekwencję za 2650zł). Z reguły dopłata do
> diesla, od porównywalnego mocą benzyniaka jest większa.
A ile pali diesel w porownaniu z benzyna ? A ile wiecej pali gazu auto
zagazowane w stosunku do benzyny ?
I na sam koniec - czemu zagazowanie ta wspaniala instalacja IV generacji
samochodu na gwarancji powoduje automatyczne cofniecie tejze ?
Przeciez to zadnego wplywu na trwalosc silnika nie ma ...