-
Re: Diesel v gaz | "Viking" <jonnyb@nospam.poczta.onet.pl>
"glang" wrote in message
> ja tam wolę diesla.
> wiadomo gaz tańszy ale licząc wszystkie przeglądy, serwisy,wymiany świec
> itp a co najważniejsze święty spokój i
> niemartiwenie się kiedy coś strzeli wybór nalezy do Ciebie
no i nie trzeba rzucac pytania na grupe typu "jade z X do T gdzie po drodze
stacja LPG" :P
--
Pozdrawiam
V.I.K.I.N.G.: Vigilant Individual Keen on Infiltration
and Nocturnal Gratification
ICQ: 50985493 GG: 14408
-
Re: Diesel v gaz | Jakub_Jewuła <biuro@skanowanie.com.pl>
>>> Na obecna chwile to jestem w kropce, co byscie wybrali
>>
>> Ja wlasnie wybralem gaz. Gdybym robil po 50.000km rocznie byc moze
>> wybralbym rope, choc wcale nie jestem przekonany...
>
> Od jakiegos miesiac pytales sie tutaj co wybrac.
> Teraz jestes autorytetem doradczym :-) Fajnie.
Wskaz palcem gdzie napisalem, ze jestem autorytetem albo gon sie...
q
-
Re: Diesel v gaz | "cztery" <raz@dwa.trzy>
>>> Ja wlasnie wybralem gaz. Gdybym robil po 50.000km rocznie byc moze
>>> wybralbym rope, choc wcale nie jestem przekonany...
>>
>> Od jakiegos miesiac pytales sie tutaj co wybrac.
>> Teraz jestes autorytetem doradczym :-) Fajnie.
>
> Wskaz palcem gdzie napisalem, ze jestem autorytetem albo gon sie...
Dobra dobra. Nie jestes autorytetem. A co do wartosci Twoich rad, dlaczego
chciales kupic jakiegos rumunskiego czy francuskiego diesla ?
Miales zamiar zaczac jezdzic > 50 kkm rocznie ? :-)
-
Re: Diesel v gaz | "Lewis" <lewisa@[tnij]poczta.onet.pl>
Użytkownik "glang" napisał w wiadomości
news:h25a09$r6i$1@atlantis.news.neostrada.pl...
>> Jeszcze jakis czas temu bylem przekonany do kupna forda escorta kombi w
>> dieslu ale patrza obecnie na windujace ceny ropy obawiam sie z emoze to
>> byc pomylka
>> Obecnie zastanawiam sie nad mondeo 2.0 w gazie bo jakos jak na razie to
>> paliwo wydaje sie byc w miare tanie ale slyszalem pogloski o nowej
>> akcyzie na gaz ktory to ma kosztowac ponad 2,5zl
>> Na obecna chwile to jestem w kropce, co byscie wybrali
>
> ja tam wolę diesla.
> wiadomo gaz tańszy ale licząc wszystkie przeglądy, serwisy,wymiany świec
> itp a co najważniejsze święty spokój i
> niemartiwenie się kiedy coś strzeli wybór nalezy do Ciebie
> pzdr
Mam i deisla i LPG, wolę LPG fakt ze rózna auta ale cisza w kabinie i zapas
mocy do tego jak masz założoną instalacje w odpowiednim warsztacie za
odpowiednie pieniądze a nie u zenka pod płotem za pół litra to nie ma
najmniejszych problemów. Wymiany świec w LPG ok, przeglądy co 10kkm z
wymianą filtrów jakieś 70zł i droższe badania techniczne jedyne wady,
zapasówki nie wożę mam taką w puszce.
Diesel wymiana świec też tyle ze żarowych, hałas i bociany pod maską, pompa
wtryskowa jak się wyjsra to kosztuje dużo kasy, turbina, wtryskiwacze,
dwumasa, ewentulanie pompowtryski za gruuube pieniądze, tak diesel
bezproblemowy i tańszy tkwijcie w tej teorii dalej...
--
Pozdrawiam
Lewis
red GSF 400 "pszedany"
Audi A6 C4 2.8 V6 142kW
dB Race 145.5dB ;)
-
Re: Diesel v gaz | "Marcin \"Kenickie\" Mydlak" <kenickie@pudelkopoangielsku43.pl>
Viking pisze:
>
> "Majdan" wrote in message
>
> mam znajomego taksowkarza warszawskiego, cale zycie ujezdzal gazy potem
> sie wkurwil zmienil na diesla i powiedzial nigdy wiecej gazu...
> IMHO to cale pierdolenie gazownikow o wyzszosci gazu nad dieslem to
> zwykle osladzanie cytryn...
Cierpiarz i jego opinia mają coś znaczyć? Dobre.
Są generalnie dwie grupy narzekających na gaz. Pierwsza to ci, którzy
nigdy nie mieli, ale się znają bo wujek szwagra ma kolegę, którego kuzyn
jeździł na gazie i odradza.
Druga grupa to ci, którym się zapaliła we łbie lampka pod tytułem "gaz
to oszczędność na całej linii". Tacy nie szukają dobrych monterów tylko
montują instalacje u kowali. Nic dziwnego, że całość się później pieprzy
niemiłosiernie, bo niestety o samochód trzeba chociaż minimalnie zadbać.
A nie tylko lać paliwo i nie ważne, że stuka, puka, prycha, kaszle,
dzwoni, byle do przodu, byle dalej.
--
Marcin "Kenickie" Mydlak
[WRC] Czarna Laguna kombi - oklejona.
GG: 291246, skype: kenickie_PL
"W życiu liczą się tylko szybkie wozy, szybkie kobiety i bary szybkiej
obsługi."