Dyskusje / Czy warto ....

  • Czy warto .... | "JarY" <jary18@poczta.onet.pl>
    Witam
    Kumpel ma zamiar kupic BMW 7. rocznik 1990.Silnik 3.0 z gazem
    Samochod jest bez alufelg ani kołpaków, ma cała elektryke. Jedynym
    mankamentem sa 3 elementy do malowania, bo były lekko zagniecione. Ceni
    sobie za nia 3400 zł .
    Na co zwracac uwage przy kupnie i czy opłaca sie go kupic za taka cene.

  • Re: Czy warto .... | venioo <venioo@interia.peel>
    JarY pisze:
    > Witam
    > Kumpel ma zamiar kupic BMW 7. rocznik 1990.Silnik 3.0 z gazem
    > Samochod jest bez alufelg ani kołpaków, ma cała elektryke. Jedynym
    > mankamentem sa 3 elementy do malowania, bo były lekko zagniecione. Ceni
    > sobie za nia 3400 zł .
    > Na co zwracac uwage przy kupnie i czy opłaca sie go kupic za taka cene.
    >

    Jak ma dostep do tanich czesci i zapas gotowki, to warto. Jak nie -
    niech odpusci. Ale po cenie (3400) mysle, ze ta 2 opcja. Ostatnio
    znajomemu (tez 7 '88 3.0 350kkm +gaz) pekla glowica, po znajomosci za
    naprawe dal 2k, wiec z takimi kosztami sie trzeba liczyc. Zawieszenie
    tez nie jest najtansze w naprawie, aczkolwiek nieczesto sie w nim cos psuje.
    Ale poza tym samochod jest swietny i przebija komfortem i radoscia z
    jazdy wiele dzisiejszych modeli.

    --
    venioo

  • Re: Czy warto .... | "Worek" <worek1972@gazeta.pl>
    No jesli nie ma alu to ja bym sobie odpuscil :)

    Wez kogos kto sie zna na tym niech obejzy auto.

    Pozdrawiam

    Worek


  • Re: Czy warto .... | "Tadeusz" <t-news@spam.precz.pl>

    Użytkownik "JarY" <> napisał w wiadomości
    news:fp3bo7$dg7$1@mx1.internetia.pl...


    > Na co zwracac uwage przy kupnie i czy opłaca sie go kupic za taka cene.

    1) na to żeby nie było gazu !!! ostatecznie sekwencyjny
    Zagazowane parownikiem są zwykle ostadnie padliny,
    na którye nawet psy nie chcą sikać...

    2) w 18-letnim E32 nie ma takiej zajefajnej możliwości
    aby były lekko wgniecione 3 elementy, więc: jak i ile razy był walony
    i jak zrobiony

    2) za 3400 zł to może być trup totalny w który trzeba będzie włożyć z 10 tyś
    żeby przeszedł przegląd "nie za flaszkę"...
    E32 to takie auto że jak będzie miało zawieszenie w strzępach,
    zdarte do końca hamulce i silnik ledwo zipiący to dla lajkonika
    co się przesiada z Seicento będzie to super jeżdżąca bryka
    więc NIECH TO OGLĄDA KTOŚ KTO SIĘ ZNA
    bo twój kumpel może wtopić ładne parę zł...

    a poza tym to świetny samochód :)


    --
    pozdrawiam
    Tadeusz

  • Re: Czy warto .... | "Tadeusz" <t-news@spam.precz.pl>

    Użytkownik "venioo" <> napisał w wiadomości
    news:fp3e1e$rs9$1@nemesis.news.tpi.pl...

    > Jak ma dostep do tanich czesci i zapas gotowki, to warto. Jak nie - niech
    > odpusci. Ale po cenie (3400) mysle, ze ta 2 opcja. Ostatnio znajomemu (tez
    > 7 '88 3.0 350kkm +gaz) pekla glowica, po znajomosci za naprawe dal 2k,

    biorąc pod uwage że za 1,5 k zł można mieć cały silnik
    to pogratulować znajomości...
    nie mówię że E32 to samochód tani w utrzymaniu
    (miałem więc wiem) ale pełno wszedzie cwaniaczków
    co za każdy duperel chcą żeby im tysiącami płacić...

    w chwili obecnej droga w tym aucie jest skrzynia automatyczna,
    reszta to frytki...


    --
    pozdrawiam
    Tadeusz

  1 2 3  

Podobne