-
Czy to koniec auta ? | "_Michał" <mttj@WYTNIJ.gazeta.pl>
Witam,
Chyba popsułem silnik ?.
auto: safrane1 ph1 12v 2.2 skrzynia manualna
Po całym dniu jeżdzenia bez chłodzenia (50km na szczęście tylko),
tak wskazówka pokazywała maxa - tylko chyba wysiadł 2 czujnik
i mi komputer nic nie powiedział o przegrzanym silniku, a service
miałem zaświecone bo mi sie woda w spryskiwaczu kończyła od 3 dni.
W kazdym razie zrobiłem 50km (około 20km "ostro") zanim się zorientowałem
że te problemy zapalaniem po kilku minutach stania i przerywanie to nie LPG
tylko przegrzany silnik.
Dolałem wody - bo jej brakło - pewnie jakiś wyciek niewidoczny i kolejny
czujnik padinęwty ? (ostatni raz sprawdzałem stan rok temu ~30kkm).
Wrocółem (8km) robiąc test czy pali tyle samo czy uszkodzony:
-70km/h 7.5l/100
-normalnie 17l/100
-katując 30l/100
Czyli wszystko w normie, silnik dałała super schłodził się w 30 sekund po
odpaleniu do właściwej temperatury.
Oleju mi się nie udało sprawdzić poziomu bo całe było zachlapane po 15min
stania (żeby wogóle dąło się odkręcić to od wody - bo para leciała).
a rano... nie odpalił, zacięty ? rozrusznik nie jest w stanie go przekręcić
po rozpędzeniu z góki i na biegu - blokuje koła.
to coś poważengo ? bo nie bardzo widzę wymianę auta w środku kryzysu :)
Pozdrawiam.
--
-
Re: Czy to koniec auta ? | "Cyprian Prochot" <cyppis@NOSPAMe-koncept.pl>
Użytkownik " Michał" napisał w wiadomości
news:h34e49$hj9$1@inews.gazeta.pl...
> a rano... nie odpalił, zacięty ? rozrusznik nie jest w stanie go
> przekręcić
> po rozpędzeniu z góki i na biegu - blokuje koła.
uszczelka pod glowica moze ?
--
pozdrawiam
Cyprian Prochot
-
Re: Czy to koniec auta ? | wchpikus <wchpikus@wytnijtowp.pl>
Witam!
> Oleju mi się nie udało sprawdzić poziomu bo całe było zachlapane po 15min
> stania (żeby wogóle dąło się odkręcić to od wody - bo para leciała).
Jezu...dobrze ze sie nie poparzyles.
NIE ODKRECA sie kurka od plynu chlodzacego przy goracym silniku,
szczegolnie jak masz tak wode.Za piekny jestes ze chcesz sie zmasakrowac?
>
> a rano... nie odpalił, zacięty ? rozrusznik nie jest w stanie go przekręcić
> po rozpędzeniu z góki i na biegu - blokuje koła.
Wydaje mi sie ze zatarles silnik...
>
> to coś poważengo ? bo nie bardzo widzę wymianę auta w środku kryzysu :)
Czy powazne, nie wiem, ale koszt bedzie spory..
-
Re: Czy to koniec auta ? | "Agent" <wprzyjemski@onet.ue>
Użytkownik "wchpikus" napisał w wiadomości
news:h34efp$qkv$1@news2.ipartners.pl...
> Witam!
>
>
>> Oleju mi się nie udało sprawdzić poziomu bo całe było zachlapane po 15min
>> stania (żeby wogóle dąło się odkręcić to od wody - bo para leciała).
>
> Jezu...dobrze ze sie nie poparzyles.
> NIE ODKRECA sie kurka od plynu chlodzacego przy goracym silniku,
> szczegolnie jak masz tak wode.Za piekny jestes ze chcesz sie zmasakrowac?
Serio? A Ty czekasz aż ostygnie? Bo ja bym dolał i pojechał dalej zamisat
czekac godzine albo dwie.
>> a rano... nie odpalił, zacięty ? rozrusznik nie jest w stanie go
>> przekręcić
>> po rozpędzeniu z góki i na biegu - blokuje koła.
>
> Wydaje mi sie ze zatarles silnik...
>
Nie pasuje do końca to że najpierw się nie zatarł, zdążył dolać i dopiero
rano nie odpalił
-
Re: Czy to koniec auta ? | "Cyprian Prochot" <cyppis@NOSPAMe-koncept.pl>
Użytkownik "Agent" napisał w wiadomości
news:h34fel$87d$1@news.onet.pl...
> Serio? A Ty czekasz aż ostygnie? Bo ja bym dolał i pojechał dalej zamisat
> czekac godzine albo dwie.
proponujesz goracy silnik zalewac zimna woda ? Zwlaszcza taki ktory tuz
wczesniej byl przegrzany i bez chlodzenia ?
lubisz wrazenia akustyczne przy pekaniu bloku czy jak ? ;)
--
pozdrawiam
Cyprian Prochot