Dyskusje / czy mam obowiazek sie zatrzymac

  • czy mam obowiazek sie zatrzymac | "l" <l@l2..2>
    Czy w sytuacji gdy uczestnicze w malej stluczce (np. ktos mi chce sie
    wcisnac, ja go nie wpuszczam i nastepuje zarysowanie jego drzwi) to mam
    obowiązek się zatrzymac?

    Znajomy mial taką sytuację, ze dresik w bmw chcial sie w korku wcisnac z
    pasa do jazdy w prawo, kolega go nie wpuscil i pojechal (stal 1szy na
    swiatlach). Nie wpuscil go poprzed przerysowanie calego boku bmw swoim
    orurowaniem i pojechal.
    Czy mial obowiązek się zatrzymac? Jakie konsekwencje mogą za to grozic (za
    sam fakt niezatrzymania się bo winny nie jest na pewno a skrzyzowanie jest
    monitorowane) ?


  • Re: czy mam obowiazek sie zatrzymac | "Alti" <tu.nie.ma@adresu.pl>

    Użytkownik "l" napisał w wiadomości
    news:4632f16f$0$13196$f69f905@mamut2.aster.pl...
    > Czy w sytuacji gdy uczestnicze w malej stluczce (np. ktos mi chce sie
    > wcisnac, ja go nie wpuszczam i nastepuje zarysowanie jego drzwi) to mam
    > obowiązek się zatrzymac?

    Ma obowiązek.


    >
    > Znajomy mial taką sytuację, ze dresik w bmw chcial sie w korku wcisnac z
    > pasa do jazdy w prawo, kolega go nie wpuscil i pojechal (stal 1szy na
    > swiatlach). Nie wpuscil go poprzed przerysowanie calego boku bmw swoim
    > orurowaniem i pojechal.
    > Czy mial obowiązek się zatrzymac?

    Miał. W najgorszym wypadku kierowni bmw zaskarży go i twój koleś będzie miał
    sprawe w sądzie która może się ciągnąć miesiącami. O upierdliwości chodzenia
    do sądu nie musze wspominać.
    Wojtek


  • Re: czy mam obowiazek sie zatrzymac | "MarekBorowski.pl" <domena.na.sprzedaz@marekborowski.pl>
    Użytkownik "l" napisał w wiadomości
    news:4632f16f$0$13196$f69f905@mamut2.aster.pl...
    > Czy w sytuacji gdy uczestnicze w malej stluczce (np. ktos mi chce sie
    > wcisnac, ja go nie wpuszczam i nastepuje zarysowanie jego drzwi) to mam
    > obowiązek się zatrzymac?

    Oczywiście ze tak.

    > Znajomy mial taką sytuację, ze dresik w bmw chcial sie w korku wcisnac z
    > pasa do jazdy w prawo, kolega go nie wpuscil i pojechal (stal 1szy na
    > swiatlach). Nie wpuscil go poprzed przerysowanie calego boku bmw swoim
    > orurowaniem i pojechal.
    > Czy mial obowiązek się zatrzymac? Jakie konsekwencje mogą za to grozic (za
    > sam fakt niezatrzymania się bo winny nie jest na pewno a skrzyzowanie jest
    > monitorowane) ?

    Ciezko powiedziec jak to zakwalifikują, ale twoj znajomy postąpił głupio.
    Zakładając ze się bał i dlatego uciekł, powinien udać sie na policje i
    zgłosić ten incydent. Wtedy byłby w jakiś sposób zabezpieczony.


  • Re: czy mam obowiazek sie zatrzymac | "ONYX" <onyx78@poczta.fm>
    Użytkownik "l" napisał w wiadomości
    news:4632f16f$0$13196$f69f905@mamut2.aster.pl...
    > Czy w sytuacji gdy uczestnicze w malej stluczce (np. ktos mi chce sie
    > wcisnac, ja go nie wpuszczam i nastepuje zarysowanie jego drzwi) to mam
    > obowiązek się zatrzymac?
    >
    > Znajomy mial taką sytuację, ze dresik w bmw chcial sie w korku wcisnac z
    > pasa do jazdy w prawo, kolega go nie wpuscil i pojechal (stal 1szy na
    > swiatlach). Nie wpuscil go poprzed przerysowanie calego boku bmw swoim
    > orurowaniem i pojechal.
    > Czy mial obowiązek się zatrzymac? Jakie konsekwencje mogą za to grozic (za
    > sam fakt niezatrzymania się bo winny nie jest na pewno a skrzyzowanie jest
    > monitorowane) ?

    nawet jeżeli nie jest sprawcą kolizji to popełnia wykroczenie z art. 97KW w
    zw. z art. 44ust.1 UPORD.


    --
    .....::::: O N Y X :::::.....
    K R A K Ó W
    Citroen Saxo 1.1
    Renault R5 1.3
    ....................................


  • Re: czy mam obowiazek sie zatrzymac | "l" <l@l2..2>
    > Oczywiście ze tak.

    Czy napewno? Bo w sytuacji wypadkowej chyba nie ma wątpliwości - ale
    stłuczka/zarysowanie ?

    > Ciezko powiedziec jak to zakwalifikują, ale twoj znajomy postąpił głupio.
    > Zakładając ze się bał i dlatego uciekł, powinien udać sie na policje i
    > zgłosić ten incydent. Wtedy byłby w jakiś sposób zabezpieczony.

    Znajomy po prostu stwierdził ze nie bedzie sie zatrzymywał. Z jego relacji
    wynikalo ze jego autu i tak nic sie nie stalo a skrzyzowanie i tak jest
    monitorowane wiec w razie czego bedzie wiadomo co i jak. Plus posiadania
    "rur na kangury"


  1 2 3 4 5  

Podobne