Dyskusje / Czy jest szansa na powrót do normalności w kwestii "

  • Czy jest szansa na powrót do normalności w kwestii " | "Marcin Narzynski" <narzynka.usun@tez_usun.onet.pl>
    Witam,

    Niepokoi mnie od dłuższego czasu jedno - zielone strzałki coraz częściej na
    nowych (lub przebudowanych) skrzyżowaniach zaczynają pełnić inną funkcję,
    niż zazwyczaj. Otóż na ogół są wygaszone i zapalają się, gdy można skręcić
    BEZKOLIZYJNIE. Powoduje to, że przepis - całkowicie głupi moim zdaniem -
    nakazujący zatrzymanie się przed taką strzałką, staje się jeszcze głupszy i
    w praktyce prowadzi do niedrożności kierunku skręcającego.

    Czy można liczyć, że wrócimy do malowanych zielonych strzałek sprzed lat?
    Albo chociaż do świecących, ale nie tylko, gdy skręt da się wykonać
    bezkolizyjnie? Albo chociaż zlikwidujmy nakaz zatrzymania się przed taką
    zieloną strzałką. Albo najlepiej - wszystko na raz.

    MN

  • Re: Czy jest szansa na powrót do normalności w | 'Tom N' <news@int.dyndns.org.invalid>
    Marcin Narzynski w :


    > Niepokoi mnie od dłuższego czasu jedno - zielone strzałki coraz częściej na
    > nowych (lub przebudowanych) skrzyżowaniach zaczynają pełnić inną funkcję,
    > niż zazwyczaj. Otóż na ogół są wygaszone i zapalają się, gdy można skręcić
    > BEZKOLIZYJNIE.

    Co rozumiesz pod pojęciem bezkolizyjnie? Opisz sygnalizacje dla pojazdów i
    peszych przed i po skręcie...

    > Powoduje to, że przepis - całkowicie głupi moim zdaniem -
    > nakazujący zatrzymanie się przed taką strzałką, staje się jeszcze głupszy i
    > w praktyce prowadzi do niedrożności kierunku skręcającego.

    Phi. U mnie na wsi właśnie sygnalizację (OIDP to będzie to 4 [czwarta]
    sygnalizacja) montują, i pokusili sie o sygnalizatory S-2 (w prawo) i S-3 (w
    lewo). O ile te S-3 mają jakiś sens (jeden właściwie, bo z drugiego
    skorzysta może 1 pojazd na godzinę), to ten S-2 od czapy jest, ponieważ i
    tak 90% skręca w lewo, a pas jest tylko jeden do jazdy we wszystkich trzech
    kierunkach (na wprost praktycznie nikt nie jeździ).

    > Czy można liczyć, że wrócimy do malowanych zielonych strzałek sprzed lat?

    Nie.

    > Albo chociaż do świecących, ale nie tylko, gdy skręt da się wykonać
    > bezkolizyjnie?

    O takim S-2 właśnie piszę -- bez sensu ustawiony, ale ustawiony

    > Albo chociaż zlikwidujmy nakaz zatrzymania się przed taką
    > zieloną strzałką.

    I wprowadzić warunkowe zatrzymanie przed znakiem STOP przy skręcie w prawo z
    lewej odnogi skrzyżowania w kształcie T, bo i tak wszystko widać... :D

    --
    Tomasz Nycz
    [priv-->>X-Email]

  • Re: Czy jest szansa na powrót do normalności w kwest | "Marcin Narzynski" <narzynka.usun@tez_usun.onet.pl>

    Użytkownik "'Tom N'" napisał w wiadomości
    news:071015.155039.pms.1373@int.dyndns.org.invalid...
    > Marcin Narzynski w :
    >
    >
    >> Niepokoi mnie od dłuższego czasu jedno - zielone strzałki coraz częściej
    >> na
    >> nowych (lub przebudowanych) skrzyżowaniach zaczynają pełnić inną funkcję,
    >> niż zazwyczaj. Otóż na ogół są wygaszone i zapalają się, gdy można
    >> skręcić
    >> BEZKOLIZYJNIE.
    >
    > Co rozumiesz pod pojęciem bezkolizyjnie? Opisz sygnalizacje dla pojazdów i
    > peszych przed i po skręcie...

    Bezkolizyjnie: rozumiem dosłownie. Czyli piesi stoją na czerwonym i żaden
    samochód nie przeszkadza skręcającym w prawo przejechać. Po prostu można
    jechać w prawo i już. Ale oficjalnie powinno się zatrzymać. Na szczęście
    przepis staje się coraz bardziej martwy.

    Często zdarza się też tak, że chcę skręcić w prawo - mam czerwone, zielona
    strzałka zgaszona. Muszę więc czekać nawet wtedy, gdy prostopadle nic nie
    jedzie (mają tam zielone). Po prostu z nadgorliwości programuje się teraz
    światła tak, żeby te cholerne strzałki nie ułatwiały zanadto życia
    skręcającym. Na dowód mogę podać wiele takich skrzyżowań w Gdyni.

    Co stoi na przeszkodzie, żeby wrócić do starych malowanych strzałek? Bo na
    pewno nie Unia Europejska.

    MN

  • Re: Czy jest szansa na powrót do normalności | michaça <w.pl@w.pl>
    > bezkolizyjnie? Albo chociaż zlikwidujmy nakaz zatrzymania się przed taką
    > zieloną strzałką. Albo najlepiej - wszystko na raz.
    niestety ten przepis (nakaz) jest martwy - jeszcze nie widzialem zeby ktos
    (oprocz L-ki) zatrzymal sie do predkosci 0km/h w sytuacji gdy widzi ze ma
    "wolne" a taryfiarze zwlaszcza

  • Re: Czy jest szansa na powrót do normalności w | 'Tom N' <news@int.dyndns.org.invalid>
    Marcin Narzynski w :

    > Użytkownik "'Tom N'" napisał w wiadomości
    > news:071015.155039.pms.1373@int.dyndns.org.invalid...
    >> Marcin Narzynski w :
    >>> Niepokoi mnie od dłuższego czasu jedno - zielone strzałki coraz częściej
    >>> na
    >>> nowych (lub przebudowanych) skrzyżowaniach zaczynają pełnić inną funkcję,
    >>> niż zazwyczaj. Otóż na ogół są wygaszone i zapalają się, gdy można
    >>> skręcić
    >>> BEZKOLIZYJNIE.
    >> Co rozumiesz pod pojęciem bezkolizyjnie? Opisz sygnalizacje dla pojazdów i
    >> peszych przed i po skręcie...

    > Bezkolizyjnie: rozumiem dosłownie. Czyli piesi stoją na czerwonym i żaden
    > samochód nie przeszkadza skręcającym w prawo przejechać.

    Oba ciągi piesze mają czerwone? To wtedy S-3.

    > Po prostu można jechać w prawo i już. Ale oficjalnie powinno się zatrzymać. Na szczęście
    > przepis staje się coraz bardziej martwy.

    Jakoś nie widziałem takowych skrzyżowań z S-2, a troche jeżdżę.

    > Często zdarza się też tak, że chcę skręcić w prawo - mam czerwone, zielona
    > strzałka zgaszona. Muszę więc czekać nawet wtedy, gdy prostopadle nic nie
    > jedzie (mają tam zielone).

    No to nie da sie S-3 zastosować, a dlaczego S-2 wygaszone... Pretensje
    składaj do zarządzającego ruchem.

    > Po prostu z nadgorliwości programuje się teraz
    > światła tak, żeby te cholerne strzałki nie ułatwiały zanadto życia
    > skręcającym. Na dowód mogę podać wiele takich skrzyżowań w Gdyni.

    A ja na kontrdowód mnóstwo z DC ;-)

    > Co stoi na przeszkodzie, żeby wrócić do starych malowanych strzałek? Bo na
    > pewno nie Unia Europejska.

    Stałość oznakowania, świecąca/wygaszona strzałka S-2 daje o wiele większe
    możliwości sterowania ruchem -- nakaz zatrzymania również, oczywiście nie na
    każdym skrzyżowaniu, ot przydałaby sie jeszcze "strzałka" bez konieczności
    zatrzymania -- tak jak i wspomniany przeze mnie STOP

    --
    Tomasz Nycz
    [priv-->>X-Email]

  1 2 3 4 5 6  

Podobne