-
czy ja czegoś nie wiem ? | "Neo" <neo@wywalplik.info>
moja żona jeździ subaru legacy 4x4
dziś przyszedł do jej biura koleś co jeździ 25 lat samochodem i nie miał jak
twierdzi wypadku. w rozmowie wyszło, ze pogoda nie sprzyja itp.
małzonka stwierdziła, ze zakrety jej nie straszne bo jak auto nie skrętca to
reczny i odzyskuje kontrole na autem. Pan stwierdził jednak, z mina znawcy,
iż reczny uzywa sie tylko na parkingu i że jesli to mozliwe nalezy odłaczyć
naped 4x4 gdyż w zimie jest zbedny.
Nie rozumiem tego Pana - wszyscy zazdroszczą mi faktu ze jak jest zima to
naped 4x4 jest najlepszy, a ten Pan coś wręcz coś odwrotnego.
Czy ja sie nie znam ? czy tez Pan walnął babola i nie potrafi sie do tego
przyznać ?
-
Re: czy ja czego | Tomasz Pyra <hellfire@spam.spam.spam>
Neo napisał(a):
> moja żona jeĽdzi subaru legacy 4x4
> dzi
-
Re: czy ja czegoś nie wiem ? | "kml" <AflySteX@gaOzeFta.lp>
Użytkownik "Neo" napisał w wiadomości
news:ep7t1e$ask$1@nemesis.news.tpi.pl...
> moja żona jeździ subaru legacy 4x4
> dziś przyszedł do jej biura koleś co jeździ 25 lat samochodem i nie miał
> jak twierdzi wypadku.
A czy to znaczy, że on potrafi DOBRZE jeździć samochodem ? :)
--
pozdrawiam
kml
-
Re: czy ja czegoś nie wiem ? | J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>
On Wed, 24 Jan 2007 16:17:07 +0100, Tomasz Pyra wrote:
>Neo napisał(a):
>> małzonka stwierdziła, ze zakrety jej nie straszne bo jak auto nie skrętca to
>> reczny i odzyskuje kontrole na autem.
>
>"odzyskiwanie" kontroli ręcznym to też cokolwiek dziwny pomysł, bo
>wierzyć mi się nie chce żeby to legacy miało być aż tak koszmarnie
>podsterowne.
Akurat w tym co sie spodziewam, czyli zona jedzie po sniegu ostroznie
i wolno, a zakrety w miescie ostre, to reczny sie sprawuje pieknie.
>W dodatku ręcznym można raczej postawić samochód bokiem, co też nie
>pomoże w zacieśnieniu skrętu bardziej niż zdjęcie nogi z gazu
>ewentualnie nawet lekkie przyhamowanie.
Snieg spadl, przetrenuj w praktyce :-)
>> Pan stwierdził jednak, z mina znawcy,
>> iż reczny uzywa sie tylko na parkingu i że jesli to mozliwe nalezy odłaczyć
>> naped 4x4 gdyż w zimie jest zbedny.
>
>No to niezły fachowiec z niego ;)
Ja tam nie sie na 4x4 nie znam, ale moze ma racje. Albo stare
wiadomosci wyniesione z jakiegos UAZa.
Dopoki nie jest tak slisko ze ruszyc nie mozna, a silnikiem zrywa sie
przyczepnosc .. to czy naprawde naped na jedna os jest taki zly ?
Moze pan pojechac RWD umie, a FWD to juz w ogole nie straszny..
A wade 4x4 to mi sie udalo raz w ciekawych warunkach dostrzec ..
J.
-
Re: czy ja czegoś nie wiem ? | "Stanisław Starek" <bandit600@gazeta.UsunTenFragment.pl>
Użytkownik "Tomasz Pyra" napisał w wiadomoci
news:ep7t8v$44h$1@news.task.gda.pl...
> Neo napisał(a):
>> moja żona jeździ subaru legacy 4x4
>> dziś przyszedł do jej biura koleś co jeździ 25 lat samochodem i nie miał
>> jak twierdzi wypadku. w rozmowie wyszło, ze pogoda nie sprzyja itp.
>> małzonka stwierdziła, ze zakrety jej nie straszne bo jak auto nie skrętca
>> to reczny i odzyskuje kontrole na autem.
>
> "odzyskiwanie" kontroli ręcznym to też cokolwiek dziwny pomysł, bo wierzyć
> mi się nie chce żeby to legacy miało być aż tak koszmarnie podsterowne .
na bardzo liskim odcinku drogi każde auto bez ESP (a przy zbyt dużej
prędkoci również te z ESP) może być bardzo silnie podsterowne. to
postawienie auta bokiem za pomocš ręcznego hamulca może się wtedy bardzo
przydać.
>> Pan stwierdził jednak, z mina znawcy, iż reczny uzywa sie tylko na
>> parkingu i że jesli to mozliwe nalezy odłaczyć naped 4x4 gdyż w zimie
>> jest zbedny.
>
> No to niezły fachowiec z niego ;)
tu nie ma w sumie o czym dyskutować. może ten pan zwyczajnie jedzi bardzo
spokojnie i unika niegu :)
pzdr
s.