-
Corsa bez wspomagania - trzeba zbyt mocno trzymać kierow | "Greg" <sic-transit@mail.na.wp.pl>
Mam Corsę '96 od niedawna. Samochodzik jest ok, ale jest jeden problem. Nie
ma wspomagania a kierownica bardzo chce wrócić do położenia neutralnego
(jazdy na wprost). Przez to bardzo źle się go prowadzi, bo przy każdym
skręcie trzeba mocno trzymać kierownicę, żeby nie uciekła. I to raczej dwoma
rękami. Sama w sobie chodzi lekko, tylko ta chęć powrotu. Do tego opony na
których jeździł w DE są mocno ścięte - po wewnętrznych stronach zjechane do
łysiny. Najpewniej po wewnętrznych, bo samochód przyjechał na innych
oponkach. Żeby nie było: jeździłem już maluchem i nawet w nim było łatwiej.
Kierownica chodziła ciężej, ale nie darła tak mocno z powrotem.
Co to może być i ile będzie kosztowało :)
--
Pozdrawiam,
Greg
-
Re: Corsa bez wspomagania - trzeba zbyt mocno | Piotrek Roczniak <piotrek@roczniak.net>
Dnia 10.07.2007 Greg napisał/a:
> Mam Corsę '96 od niedawna. Samochodzik jest ok, ale jest jeden problem. Nie
> ma wspomagania a kierownica bardzo chce wrócić do położenia neutralnego
> (jazdy na wprost). Przez to bardzo źle się go prowadzi, bo przy każdym
> skręcie trzeba mocno trzymać kierownicę, żeby nie uciekła. I to raczej dwoma
> rękami. Sama w sobie chodzi lekko, tylko ta chęć powrotu. Do tego opony na
> których jeździł w DE są mocno ścięte - po wewnętrznych stronach zjechane do
> łysiny. Najpewniej po wewnętrznych, bo samochód przyjechał na innych
> oponkach. Żeby nie było: jeździłem już maluchem i nawet w nim było łatwiej.
> Kierownica chodziła ciężej, ale nie darła tak mocno z powrotem.
>
> Co to może być i ile będzie kosztowało :)
Z opisu wynika że powinna wystarczyć wymiana opon no i oczywiście kontrola
i ew, korekcja zbieżności.
Opony do korsy to koszt ok 1000 PLN a zbieżność to ok 50 PLN.
--
Takiej władzy w naszych progach wszyscy chcielibyśmy podziękować,
W kilku nie do końca pięknych słowach. Z wyrazami szczerej niewdzięczności,
Dla skurwysynów nie mamy litości! coma - tonacja
::::::::::: - http://www.roczniak.net/kasa/ - ::::::::::::::
-
Re: Corsa bez wspomagania - trzeba | Virus_7 <virus_7@WYTNIJ_TO.o2.pl>
Greg napisał(a):
> Co to może być i ile będzie kosztowało :)
Sprawdzenie zbieżności.
--
__ ___ * Pozdrawiam * ____
\ \ / (_)_ _ _ _ ___ |__ | mailto://rot13.ivehf_7@b2.cy/
\ V /| | '_| || (_-< ___ / / http://www.b3d.pl/
\_/ |_|_| \_,_/__/|___|/_/ gg://2812776/
-
Re: Corsa bez wspomagania - trzeba zbyt mocno trzymać kierownic | "Q." <faria@tlen.pl>
>> Mam Corsę '96 od niedawna. Samochodzik jest ok, ale jest jeden problem.
Nie
>> ma wspomagania a kierownica bardzo chce wrócić do położenia neutralnego
>> (jazdy na wprost). Przez to bardzo źle się go prowadzi, bo przy każdym
>> skręcie trzeba mocno trzymać kierownicę, żeby nie uciekła. I to raczej
>> dwoma
>> rękami. Sama w sobie chodzi lekko, tylko ta chęć powrotu. Do tego opony
>> na
>> których jeździł w DE są mocno ścięte - po wewnętrznych stronach zjechane
>> do
>> łysiny. Najpewniej po wewnętrznych, bo samochód przyjechał na innych
>> oponkach. Żeby nie było: jeździłem już maluchem i nawet w nim było
>> łatwiej.
>> Kierownica chodziła ciężej, ale nie darła tak mocno z powrotem.
>>
>> Co to może być i ile będzie kosztowało :)
>
JEDZ na zbierznosc!!!!! i to jak najszybciej!!
jesli opony jeszcze sie nadaja do jazdy(mozliwe ze to juz szmelc) a nie masz
za duzo kaski, to narazie zobacz jaki stan jest tych z tylu jak sa ok (jesli
sie na tym nieznasz zapytaj mechanika) to przeluz sobie te opony na przod, a
te troche "sciete" zaluz na tyl, przez jakis krotki czas bedzie to metoda,
ale musisz myslec o zmianie...
pzodr.
Q>
-
Re: Corsa bez wspomagania - trzeba zbyt mocno trzymać ki | "Agent" <agentmietek@op.pl>
A ja bym powiedział, że wszystko jest ok. Teść miał Corsę i tak samo ciężko
sie kręciło, znaczy kierownica powracała to prostego jak szalona. Poza tym
jechała prosto jak po sznurku. Pomóc może jedynie sprawdzenie ciśnienia w
oponach