Dyskusje / Corsa B - zapala, niezapala, jedzie, nie jedzie..

  • Corsa B - zapala, niezapala, jedzie, nie jedzie.. | "japo" <spam@japo.pl>
    Pacjent: Corsa 1.2i 96' benzyna.
    Raz na kilka dni auto niezapala lub samo gaśnie w czasie pracy, po czym nie
    daje się uruchomić. Nie daje wtedy iskry, reszta wygląda ok-rozrusznik
    kręci, pompa paliwa pracuje, kontrolki palą się te co powinny. I tu
    ciekawostka: zapala ja na razie w 100% na pych.

    Ktoś zna taki objaw w takim samochodzie?


  • Re: Corsa B - zapala, niezapala, jedzie, nie jedzie.. | "MK" <crunck@tenbit.pl>
    Użytkownik "japo" napisał w wiadomości
    news:f4eaug$3fj$1@news.onet.pl...
    > Pacjent: Corsa 1.2i 96' benzyna.
    > Raz na kilka dni auto niezapala lub samo gaśnie w czasie pracy, po czym
    > nie daje się uruchomić. Nie daje wtedy iskry, reszta wygląda ok-rozrusznik
    > kręci, pompa paliwa pracuje, kontrolki palą się te co powinny. I tu
    > ciekawostka: zapala ja na razie w 100% na pych.
    >
    > Ktoś zna taki objaw w takim samochodzie?


    Może podładuj aku bo skoro zapala na pych to podczas używania rozrusznika
    zżera prąd i bnrakuje go dla dobrej iskry...

    Pozdrawiam


  • Re: Corsa B - zapala, niezapala, jedzie, nie jedzie.. | "DooMiniK" <bachus20[WYTNIJ]@poczta.wp.pl>
    japo zapodał(-a):
    > Pacjent: Corsa 1.2i 96' benzyna.
    > Raz na kilka dni auto niezapala lub samo gaśnie w czasie pracy, po czym
    > nie daje się uruchomić. Nie daje wtedy iskry, reszta wygląda
    > ok-rozrusznik kręci, pompa paliwa pracuje, kontrolki palą się te co
    > powinny. I tu ciekawostka: zapala ja na razie w 100% na pych.
    > Ktoś zna taki objaw w takim samochodzie?

    Czujnik położenia wału, sprawdź też kable (omomierz w dłoń, albo
    w nocy zobacz co tam się dzieje, czy nie masz fajerwerków na kablach...).

    --
    Dominik Siedlak (bachus)
    Na serwerze bachus - login taki mam,
    serwer post.pl, w całość złóż to sobie sam...

  • Re: Corsa B - zapala, niezapala, jedzie, nie jedzie.. | "japo" <spam@japo.pl>
    > Czujnik położenia wału, sprawdź też kable (omomierz w dłoń, albo
    > w nocy zobacz co tam się dzieje, czy nie masz fajerwerków na kablach...).

    zdarza sie tak, że czujnik raz działa, raz nie działa?
    Kable raczej ok, a przynajmniej ot nie ich wina - silnik pracuje równo i
    dobrze , a jak się wyłączy to natychmiast i na amen.


  • Re: Corsa B - zapala, niezapala, jedzie, nie jedzie.. | "japo" <spam@japo.pl>
    > Może podładuj aku bo skoro zapala na pych to podczas używania rozrusznika
    > zżera prąd i bnrakuje go dla dobrej iskry...

    aku jest ok, poza tym nie gasło by wtedy samoczynnie..


  1 2 3  

Podobne