-
Co zrobić z gnojem ? | "neelix" <aneelix@wp.pl>
Skrzyżowanie z drogą z pierwszeństwem. Z jednej strony stoi A-7(ustąp
pierwszeństwa), a z drugiej B-20(Stop). Podjeżdżam od strony B-20 i
zamierzam skręcić w prawo. Zatrzymuję się przed linią bezwzględnego
zatrzymania, sprawdzam lewą i rozpoczynam skręcanie. Z przeciwka w lewo
skręca auto i pakuje się bezczelnie przed maskę kontynuując jazdę. Tak tutaj
dzieje się bardzo często. Jestem więc wyczulony, ale gwarancji na uniknięcie
stłuczki nie mam żadnej. Nacisnąłem na hamulec i klakson, żeby chociaż
wiedział co zrobił. Co robi kretyn ? Zamiast przeprosić, przycisnąć gaz i
odskoczyć, za chwilę zwalnia, z zadowolenia podskakuje na siedzeniu jak na
dyskotece i depcze ostro na hamulec. Psychol ? Dobrze, że trzymałem
odległość od kretyna. Kretyn jest miejscowy. Wiem, że niektórzy w trasie
dzwonią na 112 i liczą na jakiś przydrożny patrol. A jak postąpić w mieście
? Da coś zgłaszanie takich niebezpiecznych zachowań ma komendę ? Te debile
perfidnie i bezkarnie zagrażają innym. Jeszcze ich to kręci. Niedawno z
powodu wymuszenia pierwszeństwa na tym skrzyżowaniu był wypadek. Auto
rozbite, poszkodowani w szpitalu. Często tutaj są wypadki.
neelix
-
Re: Co zrobić z gnojem ? | Tomasz Cenian <aaa@bb.cc.dd>
neelix napisał(a):
> wiedział co zrobił. Co robi kretyn ? Zamiast przeprosić, przycisnąć gaz i
> odskoczyć, za chwilę zwalnia, z zadowolenia podskakuje na siedzeniu jak na
> dyskotece i depcze ostro na hamulec. Psychol ? Dobrze, że trzymałem
> odległość od kretyna. Kretyn jest miejscowy. Wiem, że niektórzy w trasie
uderz 10 razy głową w kierownicę, przy okazji 10 razyx załaczysz klaskon
Sory za zgryzliwość, ale przygniotła mnie skal twojego "problemu"
--
zaj gezunt!
tomasz dot cenian at post pl
:::: :: : : http://cenian.boo.pl : : :: ::::
-
Re: Co zrobić z gnojem ? | "Funaki" <tiger@pocztowy.net.TNIJ>
> Skrzyżowanie z drogą z pierwszeństwem. Z jednej strony stoi A-7(ustąp
> pierwszeństwa), a z drugiej B-20(Stop). Podjeżdżam od strony B-20 i
> zamierzam skręcić w prawo. Zatrzymuję się przed linią bezwzględnego
> zatrzymania, sprawdzam lewą i rozpoczynam skręcanie. Z przeciwka w lewo
> skręca auto i pakuje się bezczelnie przed maskę kontynuując jazdę. Tak
> tutaj
> dzieje się bardzo często. Jestem więc wyczulony, ale gwarancji na
> uniknięcie
> stłuczki nie mam żadnej. Nacisnąłem na hamulec i klakson, żeby chociaż
> wiedział co zrobił. Co robi kretyn ? Zamiast przeprosić, przycisnąć gaz i
> odskoczyć, za chwilę zwalnia, z zadowolenia podskakuje na siedzeniu jak na
> dyskotece i depcze ostro na hamulec.
Z jednej strony - należy poczekać i się upewnić, że Twój wyjazd zza znaku
STOP nikogo nie zmusi do przyhamowania.
Z drugiej - co do zachowania owego delikwenta, może za mało się bawił
żelaźniakami?? Może świerzy kierowca.. bo to jest tak: Tuż po odebraniu
prawka młody człek jest pokorny i strachiwy, a jak się tylko trochę nauczy
jeździć, to jest prawdziwym utrapieniem dla innych. Dopiero po paru latach
taki ktoś znów nabiera pokory, a raczej szacunku i tak mu zostaje.
Niemniej jednak trzeba bardzo uważać na znaku STOP :-)
--
Samara #3city Kaszëbe & PMS edition
-
Re: Co zrobić z gnojem ? | "Mancer" <mancer.SorryUsunTo.@o2.pl>
"neelix" wrote in message
news:e8g4j8$b83$1@atlantis.news.tpi.pl...
> Skrzyżowanie z drogą z pierwszeństwem. Z jednej strony stoi A-7(ustąp
> pierwszeństwa), a z drugiej B-20(Stop). Podjeżdżam od strony B-20 i
> zamierzam skręcić w prawo. Zatrzymuję się przed linią bezwzględnego
> zatrzymania, sprawdzam lewą i rozpoczynam skręcanie. Z przeciwka w
> lewo skręca auto i pakuje się bezczelnie przed maskę kontynuując
> jazdę. Tak tutaj dzieje się bardzo często.
Jedyne co mi do głowy przychodzi, to że swój manewr wykonujesz cholernie
anemicznie i zupełnie dezorientujesz tym kolegę z naprzeciwka. Może myśli,
że go puszczasz ;-)
--
Wojciech "Mancer" Przbysz
GG: 8994200 mail: mancer at o2.pl
-
Re: Co zrobić z gnojem ? | Alex81 <a13x81@super.op.pl>
Mancer napisal(-a) w wiadomości :
> Jedyne co mi do głowy przychodzi, to że swój manewr wykonujesz cholernie
> anemicznie i zupełnie dezorientujesz tym kolegę z naprzeciwka. Może myśli,
> że go puszczasz ;-)
Jechał bez świateł to go ten drugi nie zobaczył... Później jak neelix
zatrąbił to tamten go spostrzegł znienacka i zahamował (oraz
podskakiwał) dając wyraz swojemu głębokiemu szokowi...
BP,NMSP
--
Alex
GG#1667593
'97 Caro 1.6GLI+LPG+PMS
www.2fsozlot.prv.pl