Dyskusje / Co sadzicie o Merolu 190

  • Co sadzicie o Merolu 190 | "jack" <jackglajt@vp.pl>
    wiem,wiem ze zabytek.Ale to na przetrwanie [sierra mi sie łamie].
    pozdro.jack

    --

  • Re: Co sadzicie o Merolu 190 | "Worek" <worek1972@gazeta.pl>
    > wiem,wiem ze zabytek.Ale to na przetrwanie [sierra mi sie łamie].

    Jak trafisz na dobry egzmeplarz to mozesz dlugo jezdzic.
    Moj konczy w sierpniu 20 lat i jeszcze z 10 spokojnie da rade.

    Pozdrawiam

    Worek


  • Re: Co sadzicie o Merolu 190 | "ZBIG" <zbigniew.swierczynskiNOSPAM@topmedia.com.pl>

    Użytkownik "jack" napisał:

    > wiem,wiem ze zabytek.Ale to na przetrwanie [sierra mi sie łamie].
    > pozdro.jack
    ** W201 z tablicami zabytkowymi nie widziałem ;-)

    Dlaczego na przetrwanie? to są bardzo dobre auta.
    Dlaczego akurat 190?
    A może W124? Cena ta sama, spalanie podobne, a komfort o wiele lepszy.
    Ja bym powiedział tak: to jest samochód specyficzny:
    silniki dynamiczne nie są, wcale nie spalają mało, ma swoje bolączki. Ale
    jest bardzo wygodny, bardzo zwrotny, wysmienicie się prowadzi i naprawdę
    jest niedozajerzdzenia ;-) (pod warunkiem oczywiście serwisowania). Do tego
    jeszcze jak na rocznik jest bogato wyposażony.
    Polecam W124 (190 IMO jest za mała, ma niewygodne krótkie fotele i to taka
    namiastka mercedesa ;-) )

    Ja miałem W124 300D '93

    Pozdro.

    --
    Zbig
    Astra II '99 2.0 DTL

  • Re: Co sadzicie o Merolu 190 | "jAN" <ADM@GO2.PL>
    Kup 250d - 124
    Kupisz i sie zdziwisz, moze byc rok nawet 1987 - patrzna blachy i silnik .
    Auto jest super i polecam!

  • Re: Co sadzicie o Merolu 190 | "ZBIG" <zbigniew.swierczynskiNOSPAM@topmedia.com.pl>

    Użytkownik "jAN" napisał :

    > Kup 250d - 124
    ** Ja miałem 300D 6 cylindrów i jeśli nie zależy Ci aż tak na ekonomiczności
    to IMO ciekawsza opcja ;-) Pięknie gra silnik :)
    ewentualnie 250D z turbiną. Poniżej 250 bym nie kupował bo to już muł.bardzo
    słaba dynamika (potrafi wymęczyć kierowcę)

    > Kupisz i sie zdziwisz, moze byc rok nawet 1987 - patrzna blachy i silnik .
    ** dokładnie, nie jest ważny rocznik tylko stan auta. Blachy korodują i to
    jest spory minus starych merców. Silnik - tak naprawdę to zwróć uwagę na
    podzespoły. Silnik sam w sobie jest prosty jak budowa cepa wiec praktycznie
    nic się tam nie psuje.

    > Auto jest super i polecam!
    ** jw. :)

    Pozdro.

    --
    Zbig
    Astra II '99 2.0 DTL

  1  

Podobne