Dyskusje / [cc700] poranny rozruch

  • [cc700] poranny rozruch | "Stoout" <stoout@o2.pl>
    Witam
    Znowu rano ciezko jest zapalić Cieniasa. Pali tylko na 1 cylinder, dopiero
    po paru sekundach podtrzymywania go na gazie rusza też drugi. Co ciekawe w
    pierwszych minutach nawet w czasie jazdy potrafi zgasąć jeden cylinder na
    pare sekund. Jak sie juz lekko rozgrzeje działa super. Nie ma problemów z
    odpalaniem.
    W ciągu ostatnich 3 miesiecy wymieniłem świece, przewody, uszczelke pod
    głowicą i inne.
    Czyżby to uszkodzony przewód WN?

    --
    Stoout
    prywatnie CC 700 '97 & Uniden 520 / Hustler [120kkm]
    służbowo Berlingo 1,9 D '00 & TTI 770 / Hustler
    Choćbym nawet szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo to ja jestem
    największym złoczyńcą w okolicy


  • Re: [cc700] poranny rozruch | Maciek <maciek@nospam.pl>
    Stoout pisze:
    > Czyżby to uszkodzony przewód WN?
    Przyjrzyj się cewce. Plastik na który wciskane są fajki przewodów WN
    lubi sobie popękać, złapie trochę wilgoci i są przebicia. Uchyl maskę,
    każ komuś zakręcić i patrz, czy nie widać na cewce jakiegoś iskrzenia.
    Jak widać, to albo kup nową, albo reanimuj starą. Można próbować
    wypełnić czymś pęknięcia - klejem, silikonem itp.

    --
    Pozdrawiam
    Maciek

  • Re: [cc700] poranny rozruch | "Jacek" <maps@wp.pl>
    zmniejsz odstęp elektrod na świecach do 0,6 - 0,5 mm i zapomnisz o problemie
    Jacek


  • Re: [cc700] poranny rozruch | "Stoout" <stoout@o2.pl>
    Użytkownik "Jacek" napisał w wiadomości
    news:fmb609$hoc$1@nemesis.news.tpi.pl...
    > zmniejsz odstęp elektrod na świecach do 0,6 - 0,5 mm i zapomnisz o
    > problemie
    > Jacek

    Nie chciałbym ingerować w świece, mają ledwo 2 miesiące, i są to NGK a nie
    jakies Iskry.
    Auto do dzisiaj (3 dni) stało pod chmurką niejeżdzone, przed odpaleniem
    poprawiłem węzyki podciśnien przy tym "pice of shit" z którego zawsze
    spadają i zapalił od pierwszego kopa. Jestem pozytywnie zaskoczony :)
    Zobaczymy jutro

    --
    Stoout
    prywatnie CC 700 '97 & Uniden 520 / Hustler
    służbowo Berlingo 1,9 D '00 & TTI 770 / Hustler
    Choćbym nawet szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo to ja jestem
    największym złoczyńcą w okolicy


  • Re: [cc700] poranny rozruch | "Jacek" <maps@wp.pl>
    Żadna tam ingerencja.
    Jak dasz mniejszy odstęp, to iskra przeskoczy między elektrodami a nie gdzie
    indziej i masz problem z głowy.
    Wplyw mniejszej szczeliny na zapłon mieszanki możesz pominąć. Komarek miał
    0,4 mm i palił, kosiarki maja w granicach 0,35 - 0,5 więc te 0,2 mm w żaden
    negatywny sposób nie odczujesz.
    Poza tym mam pozytywną opinię o świecach Iskry, wcale nie sa gorsze od
    "światowych"
    Jacek


  1 2 3 4 5  

Podobne