-
Byly sobie zarowki Osram (Night Breaker) | "Grzesiek" <grzegorzWYTNIJTO@net1.pl>
Trzymajcie sie od tego bubla z daleka. 6k km, 2 m-ce i po zarowkach (obie
przepalone).
Swiatlo dobre, ale zywotnosc tragiczna.
--
-
Re: Byly sobie zarowki Osram (Night Breaker) | "JKK" <j_k_kwytnijto@itotezpoczta.fm>
Użytkownik "Grzesiek" napisał w wiadomości
news:41c0.0000002d.47b6e9f3@newsgate.onet.pl...
> Trzymajcie sie od tego bubla z daleka. 6k km, 2 m-ce i po zarowkach (obie
> przepalone).
Jakie auto ?
Pzdr
JKK
-
Re: Byly sobie zarowki Osram (Night Breaker) | "Piter" <temp-spam@o2.pl>
>> Trzymajcie sie od tego bubla z daleka. 6k km, 2 m-ce i po zarowkach (obie
>> przepalone).
>
> Jakie auto ?
to nie ma znaczenia, te żarówki sa robione na jasność a nie czas, zresztą
one mają oznaczenie na pudełku że świecą krócej.
-
Re: Byly sobie zarowki Osram (Night Breaker) | J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>
On 16 Feb 2008 14:49:39 +0100, Grzesiek wrote:
>Trzymajcie sie od tego bubla z daleka. 6k km, 2 m-ce i po zarowkach (obie
>przepalone).
>Swiatlo dobre, ale zywotnosc tragiczna.
A masz jeszcze rachunek ?
Moze warto zlozyc reklamacje, ciekawe jak zareaguja :-)
A moze jeszcze sprawdzic napiecie w instalacji ?
J.
-
Re: Byly sobie zarowki Osram (Night Breaker) | scream <nie@podam.pl>
Dnia 16 Feb 2008 14:49:39 +0100, Grzesiek napisał(a):
> Trzymajcie sie od tego bubla z daleka. 6k km, 2 m-ce i po zarowkach (obie
> przepalone).
Niestety, potwierdzam. Moje tez padly, jedna po miesiacu, druga po 2
miesiacach. Mam jeszcze jedna w zapasie.
Nie wiem co kupic zamiast nich. A swiatlo rzeczywiscie daja rewelacyjne,
nie da sie tego porownac z philipsami cool blue czy tymi +50%.
--
best regards,
scream (at)w.pl
Samobójcy są arystokracją wśród umarłych.