-
Auto i jego niezawodnosc!!! | "Kris" <kropa1000@poczta.onet.pl>
Poniezej dalem posta o wyborze samochodu do 20 tys ale w sumie zadnej
konkretnej odpowiedzi nie dostalem
po przejrzeniu netu i poczytaniu kilku opini doszedlem do wniosku ze na
obecne czasy nie ma dobrych samochodow
albo inaczej wszystkie sie psuja i ile uzytkownikow tyle opinii
czytalem opinie bardzo rozbiezne na temat tego samego modelu i to w bardzo
rozbierznej klasie cenowej jak i segmencie
tym samym dochodze do wniosku ze wszystko zelezy od tego na co sie trafi a
nie od konkretnej marki
co o tym sadzicie??
w takim razie czy wybierajac samochod jest sens kierowac sie jego marka czy
raczej wygladem stylistyka itp a jedynie skupic sie na w miare dokladnym
jego sprawdzeniu pod wzgledem stanu technicznego??
co sadzcie??
-
Re: Auto i jego niezawodnosc!!! | złoty <mcart@poczta.onet.pl>
Kris pisze:
> Poniezej dalem posta o wyborze samochodu do 20 tys ale w sumie zadnej
> konkretnej odpowiedzi nie dostalem
>
> po przejrzeniu netu i poczytaniu kilku opini doszedlem do wniosku ze na
> obecne czasy nie ma dobrych samochodow
> albo inaczej wszystkie sie psuja i ile uzytkownikow tyle opinii
>
> czytalem opinie bardzo rozbiezne na temat tego samego modelu i to w
> bardzo rozbierznej klasie cenowej jak i segmencie
>
> tym samym dochodze do wniosku ze wszystko zelezy od tego na co sie trafi
> a nie od konkretnej marki
>
> co o tym sadzicie??
>
..że doszedłeś do właściwych wniosków. Liczy się przeważnie stan
techniczny i przeszłość auta a nie marka czy nawet wiek. Każde auto się
kiedyś psuje! Co nie zmienia faktu, że decydując się na konkretny model
warto poczytać o jego "typowych przypadłościach" (a każde takie ma) by
wiedzieć czego sie można w bliższej bądź dalszej przyszłości spodziewać. :)
pzdr
A.
-
Re: Auto i jego niezawodnosc!!! | "Ania" <awiercinska_no_spam@o2.pl>
> ..że doszedłeś do właściwych wniosków. Liczy się przeważnie stan
> techniczny i przeszłość auta a nie marka czy nawet wiek. Każde auto się
> kiedyś psuje! Co nie zmienia faktu, że decydując się na konkretny model
> warto poczytać o jego "typowych przypadłościach" (a każde takie ma) by
> wiedzieć czego sie można w bliższej bądź dalszej przyszłości spodziewać.
> :)
dla mnie auto sie psuje - gdy odmawia posluszenstwa w najmniej oczekiwanych
momentach - nie odpali rano, zgasnie i nie chce zapalic, "rozkraczy" sie w
trasie...
a to ze od czasu do czasu okazuje sie ze cos tam trzeba wymienic, to jest
dla mnie normalne... oczywiscie mozna nie wymieniac, ale wtedy predzej czy
pozniej
auto sie gdzies tam "rozkraczy" ;)
A
-
Re: Auto i jego niezawodnosc!!! | "Kuba \(aka cita\)" <yes.or.no@wp.pl>
Kris wydusił z siebie te słowy:
>
> tym samym dochodze do wniosku ze wszystko zelezy od tego na co sie
> trafi a nie od konkretnej marki
>
> co o tym sadzicie??
>
i dokladnie tak jest.
Owszem, są auta, ktore mają jakies przywary, ale w ogolności zdecydowana
większość opinii w necie to stek bzdur pisane pod wpływem emocji, przypadku
itd.
Zwykle to jest tak, ze jak 1000 osob będzie mialo auto X a tylko 10 z nich
auto sie zepsuje, a 3 kilka razy pod rząd .. to tych trzech wysmaruje w
necie jaki to samochód X jest złomem, dwóch będzie szukać pomocy ze swoją
usterka, kilka zainteresuje sie tematem i też przy okazji ponarzeka.
ktoś napisze, ze sie nie zgadza, bo auto X jest fajne, bo jest zielone w
różowe kwiatki.
Cala reszta siedzi cichom bo co będzie marnować czas na pisaniu o tym, ze
auto jeździ.
Ty czytasz opinie i nie masz pojęcia ktore z nich są prawdziwe, ktore pisane
przez rozgoryczonego zyge, ktorego akurat auto X ochlapało wodą z kałuży,
gdy jechał na rowerze itd.
> w takim razie czy wybierajac samochod jest sens kierowac sie jego
> marka czy raczej wygladem stylistyka itp a jedynie skupic sie na w
> miare dokladnym jego sprawdzeniu pod wzgledem stanu technicznego??
>
> co sadzcie??
Jest sens, ale nie ma sensu brać wszytskiego bardzo mocno do siebie i
traktować jak wyrocznie.
Znam Laguny II z 2002 roku, ktore jeżdzą do dziś w jednych rękach i nigdy
warsztatu nie widziały, a znam Toyote, ktora z serwisu praktycznie nie
wyjeżdza.
Clue jest takie, ze największą wadą używanego samochodu - najczęsciej - jest
jego poprzedni właściciel.
Przeswietl możliwie dobrze dane auto i kupuj to co Ci sie podoba, na co Cie
stać i czego szukasz. Internetowe opinie zostaw jako ew. argumenty gdy
będziesz mial dylemat między dwoma autami ...
--
Pozdrawiam
Kuba (aka cita) gg:1461968 www.cita.pl
Dwie ogony - Myszka (2005r) i Irma (2006r)
HONDA VTX 1800S | Omega A R6 3,0 24V | i zwykle jakies TDI
-
Re: Auto i jego niezawodnosc!!! | Tomasz Pyra <hellfire@spam.spam.spam>
Kris pisze:
> Poniezej dalem posta o wyborze samochodu do 20 tys ale w sumie zadnej
> konkretnej odpowiedzi nie dostalem
>
> po przejrzeniu netu i poczytaniu kilku opini doszedlem do wniosku ze na
> obecne czasy nie ma dobrych samochodow
> albo inaczej wszystkie sie psuja i ile uzytkownikow tyle opinii
A w jakiś innych czasach były takie samochody?
Przeglądając net siłą rzeczy trafisz praktycznie tylko na posty gdzie
ktoś ma problem z samochodem i szuka pomocy.
Nikt nie wysyła postów typu "dziś pojechał samochodem do pracy i nic się
nie zepsuło!".
> czytalem opinie bardzo rozbiezne na temat tego samego modelu i to w
> bardzo rozbierznej klasie cenowej jak i segmencie
Ludzie mają bardzo różne wymagania w stosunku do samochodu, często
koreluje się to również z wyborem samochodu i stąd takie opnie
użytkowników są mocno nieobiektywne.
Rokrocznie w jakiś tam badaniach zadowolenia z samochodów wygrywa Skoda,
a najgorsze miejsca zajmują marki luksusowe.
> tym samym dochodze do wniosku ze wszystko zelezy od tego na co sie trafi
> a nie od konkretnej marki
Tzn. padakę można znaleźć wśród każdej marki - to zależy od przeszłości
samochodu.
Natomiast każda marka i każdy model ma swoje przypadłości - i tu już
można się kierować marką i modelem.
Więc pierwsza sprawa to zdefiniowanie własnych potrzeb, na ich podstawie
wybór modeli, a na ostatnim miejscu poszukiwania egzemplarza w dobrym
stanie.