-
Auto dla kobiety - dlaczego z małym silnikiem? | "Boombastic" <boombasticNOSPAM@poczta.onet.pl>
Tak się zastanawiam dlaczego prawie zawsze jak widzę jakieś testy małych aut
dla kobiet to udowadnia się, że te najmniejsze i najgorsze silniki będą dla
nich właśnie idealne. Dlaczego z góry zakłada się, że kobietom wystarczy
sprzypieszenie do setki na poziomie 20 sekund, a nie szybciej?
Pytanie nie bez przyczyny, bo moja narzeczona jeździła do tej pory małymi i
słabymi puszkami typu Swift czy Punto, teraz Civikiem, a od czasu do czasu
Foresterem jak zaniemogę. No i jak przełamała pierwszy strach przed nowym
autem to zaczęła zupełnie inaczej jechać. Płynniej, odważniej (bo wie, że
szybko wyprzedzi), spodobała jej się ciut wieksza szybkość i reakcja
samochodu. No i wsiada potem do Cifa i twierdzi, ze się nie da jechać, a do
tej pory to było aż nadto :-)
Co za męska szowinistyczna świnia wymysliła, że takie silniki od kosiarek
będą dla kobiet? :-)
-
Re: Auto dla kobiety - dlaczego z małym silni | MarcinJM <marcinjm@inetia.pl>
Boombastic pisze:
> Tak się zastanawiam dlaczego prawie zawsze jak widzę jakieś testy małych
> aut dla kobiet to udowadnia się, że te najmniejsze i najgorsze silniki
> będą dla nich właśnie idealne. Dlaczego z góry zakłada się, że kobietom
> wystarczy sprzypieszenie do setki na poziomie 20 sekund, a nie szybciej?
> Pytanie nie bez przyczyny, bo moja narzeczona jeździła do tej pory
> małymi i słabymi puszkami typu Swift czy Punto, teraz Civikiem, a od
> czasu do czasu Foresterem jak zaniemogę. No i jak przełamała pierwszy
> strach przed nowym autem to zaczęła zupełnie inaczej jechać. Płynniej,
> odważniej (bo wie, że szybko wyprzedzi), spodobała jej się ciut wieksza
> szybkość i reakcja samochodu. No i wsiada potem do Cifa i twierdzi, ze
> się nie da jechać, a do tej pory to było aż nadto :-)
> Co za męska szowinistyczna świnia wymysliła, że takie silniki od
> kosiarek będą dla kobiet? :-)
Wg. mnie wynika to z chceci wykreowania rynku na drugi samochod w rodzinie.
"Rodzinne juz mamy, zona marudzi, aaa, kupi sie jej cos malego do
miasta, taki wozek na zakupy"
Moja zona uwielbia wielkie terenowki w duzymi silnikami i powiem
szczerze nie ma piekniejszego widoku jak fajna laska wysiadajaca z
wielkiej, ubloconej (taki ma dojazd do pracy) terenowki :)
--
Pozdrawiam
MarcinJM
____________________________
gg: 978510, Skype: marcin.jm
-
Re: Auto dla kobiety - dlaczego z małym silnikiem? | "Robert_J" <dzidas68@op.pl>
> Moja zona uwielbia wielkie terenowki w duzymi silnikami i powiem szczerze
> nie ma piekniejszego widoku jak fajna laska wysiadajaca z wielkiej,
> ubloconej (taki ma dojazd do pracy) terenowki :)
Chcesz się pochwalić żoną czy wielką terenówką? ;-)))
-
Re: Auto dla kobiety - dlaczego z małym silnikiem? | J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>
On Sun, 7 Sep 2008 13:11:51 +0200, Boombastic wrote:
>Tak się zastanawiam dlaczego prawie zawsze jak widzę jakieś testy małych aut
>dla kobiet to udowadnia się, że te najmniejsze i najgorsze silniki będą dla
>nich właśnie idealne. Dlaczego z góry zakłada się, że kobietom wystarczy
>sprzypieszenie do setki na poziomie 20 sekund, a nie szybciej?
No coz, od kazdej reguly sa wyjatki, ale wiesz jak to z babami:
-bedzie miala wiekszy silnik, a i tak nie pojedzie szybciej, bo nie.
-pojedzie, to nie wyrobi na zakrecie :-)
-na urlop to maz bedzie prowadzil, wiec po co jej wiekszy silnik
autem ktorym tylko po miescie i jeszcze z dzieckiem
-a w ogole auto ma byc ladne, w modnym kolorze, niedrogie, pasowac do
sukienki, a na silnik nabywczyni nawet nie spojrzy
>Co za męska szowinistyczna świnia wymysliła, że takie silniki od kosiarek
>będą dla kobiet? :-)
Spytaj sie co za antypolska swinia, bo w naszych salonach to przez
dlugie lata mocne silniki to tylko Daewoo proponowalo..
J.
-
Re: Auto dla kobiety - dlaczego z małym silnikiem? | "Me again" <dasd@fsdfsd.pl>
Użytkownik "Boombastic" napisał w
wiadomości news:48c3b71c$0$12228$f69f905@mamut2.aster.pl...
> Tak się zastanawiam dlaczego prawie zawsze jak widzę jakieś testy małych
> aut dla kobiet to udowadnia się, że te najmniejsze i najgorsze silniki
> będą dla nich właśnie idealne. Dlaczego z góry zakłada się, że kobietom
> wystarczy sprzypieszenie do setki na poziomie 20 sekund, a nie szybciej?
> Pytanie nie bez przyczyny, bo moja narzeczona jeździła do tej pory
> małymi i słabymi puszkami typu Swift czy Punto, teraz Civikiem, a od
> czasu do czasu Foresterem jak zaniemogę. No i jak przełamała pierwszy
> strach przed nowym autem to zaczęła zupełnie inaczej jechać. Płynniej,
> odważniej (bo wie, że szybko wyprzedzi), spodobała jej się ciut wieksza
> szybkość i reakcja samochodu. No i wsiada potem do Cifa i twierdzi, ze
> się nie da jechać, a do tej pory to było aż nadto :-)
> Co za męska szowinistyczna świnia wymysliła, że takie silniki od kosiarek
> będą dla kobiet? :-)
Ciii... to żeby kobiety nie tykały naszych cacek ;)