-
autko z anglii - prośba o uwagi | Catalyst <c32at1al11y2st@interia.pl>
cześć - proszę o doświadczonych w temacie o info na co zwracać uwagę
przy kupnie a następnie sprowadzaniu i przerabianiu auta z UK. Jadę do
UK na 2-3 dni i chcę to wykorzystać by wrócić własnym autem.
Z góry dzięki
CAT
-
Re: autko z anglii - prośba o uwagi | "Hants" <hants@CUT_ITvp.pl>
"Catalyst" wrote in message
news:ec9jaj$npu$1@inews.gazeta.pl...
> cześć - proszę o doświadczonych w temacie o info na co zwracać uwagę przy
> kupnie a następnie sprowadzaniu i przerabianiu auta z UK. Jadę do UK na
> 2-3 dni i chcę to wykorzystać by wrócić własnym autem.
Na pewno odpusc sobie wszystkie diesle. Co chwile slysze z okna jakiegos
idiote, ktory swiezo po odpaleniu katuje silnik, "zeby sie szybko rozgrzal".
To jakas mania..
Po autko proponuje jechac na jakies wioski i zadupia. Ludzie tu raczej dbaja
o autka i maja dobre drogi. Celuj w Walie lub polnocna Anglie - lagodne zimy
sluza blacharce, ceny sa raczej przystepne.
Zdecydowanie odpusc sobie Londyn - w obrebie obwodowej rzadko jezdzisz na
drugim biegu....
Koniecznie sprawdz waznosc tax roadu (etykietka pod szyba) i MOT (przeglad).
Niestety nie wiem jak z ubezpieczeniem, ale chyba mozesz wykupic sobie
jedno-dwudniowe (www.onedayinsurance.co.uk - cos w ta manke).
Przy zakupie nie zdziw sie jesli wlasciciel przedrze dowod rejestracyjny i
da Ci tylko 2 strone (z dwu kartek A4). Pierwsza musi wyslac do DVLA
Pozdro,
-
Re: autko z anglii - prośba o uwagi | "-=Elwood=-" <elwood@spam.wytnij.o2.pl>
Użytkownik "Hants" napisał:
> Na pewno odpusc sobie wszystkie diesle. Co chwile slysze z okna jakiegos
> idiote, ktory swiezo po odpaleniu katuje silnik, "zeby sie szybko rozgrzal".
> To jakas mania..
Głupota i Urban Legends z tym grzaniem, może zaporożcom to pomagało w czymś.
A diesle osobiście polecam, zdecydowanie. Jesli ma ksiażkę serwisowa, a wiele
aut w Anglii ma, to brać jak w dym.
Nie wiem tylko czy jest sens brać RHD a nie poszukać LHD.
Przekładka bebechów czasmi jest bardzo trudna, momentami wręcz niemożliwa. Bo to
nie tylko deska rozdzielcza ( czasami trzeba sztukować każdy kabelek bo
producent nie przewidywał przekładek i kabli jest tyle tylko zeby starczyło do
deski po prawej stronie), do tego musisz kupić reflektory, przekładać napęd
wycieraczek, tapicerki drzwi (tzn kupić na szrocie identyczne dla lewostronnych)
itp.
W zalezności od samochodu taka operacja moze być bardzo kosztowma i pacochłonna.
W zamian można wypatrzeć ogłoszenia o sprzedaży aut "kontynentalnych" od Angoli
którzy pracowali na kontynencie,albo mają tam drugie itp.
Pozdrawiam
--
____________________________________________________
-=Elwood=-
Our Knowledge Is Our Power
-
Re: autko z anglii - prośba o uwagi | Catalyst <c32at1al11y2st@interia.pl>
-=Elwood=- napisał(a):
>
> W zamian można wypatrzeć ogłoszenia o sprzedaży aut "kontynentalnych" od
> Angoli którzy pracowali na kontynencie,albo mają tam drugie itp.
> Pozdrawiam
>
Dziękuję obydwu Panom za te cenne uwagi - zapewne znane z praktyki :)
Auto jakie mni einteresuje to Honda Accord - jeśli dam rade kupie
"normalną" nie z prawostronnie umiejscowioną kierą.
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie
CAT
-
Re: autko z anglii - prośba o uwagi | "Przemyslaw Popielarski" <premax@hot.pl>
Hants wrote:
> Koniecznie sprawdz waznosc tax roadu
road tax
--
./ premax
./ premax@hot.pl
./ koniec i bomba, a kto czytal ten traba. w.g.