Dyskusje / Amerykanskie vany

  • Amerykanskie vany | "flis.man.torun.pl" <jacekbjednakropka001@wp.pl>
    Pontiac, Dodge, Chrysler, Chevrolet...
    Bardzo podobne do siebie.
    Jezdzi ktos takimi caravanami. Jakies opinie?
    Jezeli wybierac uzywanego, to ktorego?


  • Re: Amerykanskie vany | Hautameki <hautameki@gmail.com>
    On 24 Maj, 12:47, "flis.man.torun.pl"
    wrote:
    > Pontiac, Dodge, Chrysler, Chevrolet...
    > Bardzo podobne do siebie.
    > Jezdzi ktos takimi caravanami. Jakies opinie?
    > Jezeli wybierac uzywanego, to ktorego?

    Ja jedynie spotka em si z taka opini , e po porz dnym wci ni ciu
    peda u gazu na d ugiej prostej mo na podziwia na w asne oczy szybko
    opadaj cy wska nik poziomu paliwa.

  • Re: Amerykanskie vany | "masti" <gone@to.hell>
    Dnia pięknego 2007-05-24 o 15:05:00 osobnik zwany Hautameki wystukał:

    > On 24 Maj, 12:47, "flis.man.torun.pl"
    > wrote:
    > > Pontiac, Dodge, Chrysler, Chevrolet...
    > > Bardzo podobne do siebie.
    > > Jezdzi ktos takimi caravanami. Jakies opinie?
    > > Jezeli wybierac uzywanego, to ktorego?
    >
    > Ja jedynie spotka em si z taka opini , e po porz dnym wci ni ciu
    > peda u gazu na d ugiej prostej mo na podziwia na w asne oczy szybko
    > opadaj cy wska nik poziomu paliwa.

    bzdura. Chyba, że ktoś chce jeździć tym jak autem sportowym. To jest
    samochód do spokojnej jazdy.
    Mój Mercury w trasie przy 120 pali ok. 10l/100km benzyny. W mieście 15-16
    gazu/12-13 benzyny
    Jeśli amerykaniec to prawdziwy a nie wynalazki na europę typu Voyager
    2,4CRD. Według mojego mechanika to tragedia. Twierdzi też, że najmniej
    awaryjne są Windstary. Poza tym są do siebie bardzo podobne.

    --
    mst gazeta <.> pl
    Mercury Villager 3.0 V6 '95, Ford Mondeo 1.8 '05 (DC)
    "- Mam lęk gruntu - Chyba wysokości? - Wiem co mówię. To grunt zabija!."
    Terry Pratchett

  • Re: Amerykanskie vany | "Piracik_" <wdycham@NOSPAMtlen.pl>

    > Pontiac, Dodge, Chrysler, Chevrolet...

    polecam z czystym sumieniem chryslera town&country 3,8l limited z 1998 roku... mam juz w takim na liczniku ponad 300kkm i nadal nic
    nie trzeba bylo robic. spalanie przy spokojnej jezdzie to okolo 12 litrow, ale potrafi wciaganac duuuzo wiecej jak sie ma ciezka
    noge, w sytuacji krytycznej natomiast potrafi niezle przyspieszyc. narazie to bylo moje sluzbowe auto i mam nadal zamiar nim jezdzic
    bo odkupuje go od mojego szefa.

  • Re: Amerykanskie vany | Alex81 <a13x81@gmail.com>
    In article , gone@to.hell says...
    > Twierdzi też, że najmniej
    > awaryjne są Windstary.

    A to nie jest to samo co Villager?

    --
    Alex GG#1667593
    '97 Caro 1.6GLSI - patriotyczny mały czołg
    Na RWD Polacy przelecieli Atlantyk! :D
    http://alex81.byxonline.com

  1 2 3  

Podobne