Dyskusje / Absurdalne zachowanie kierownika, czy mi licznik nawala

  • Absurdalne zachowanie kierownika, czy mi licznik nawala | Maksymilian Dutka <maxdutka@usuntopoczta.onet.pl>
    Witam wszystkich,
    Nie wiem czy to czasem nie powinno iść na grupę o psychologii ;)

    No więc pędzę sobie moim bolidem, przede mną na prostej drodze wlecze
    się samochód z prędkością 65-70km/h, no to ja gaz i zaczynam go
    wyprzedzać, za kilka sekund równam się z nim, mam coraz większą
    prędkość, a nie mogę go wyprzedzić, z przeciwka zobaczyłem samochód no
    to przyhamowałem i się schowałem, jadę dalej za tym samochodem, na
    liczniku jakieś 110 (znaczy się 90), jadę tak za nim, a on się oddala,
    za jakiś czas widzę go jakieś 200m przede mną, za jakieś 50sek go
    doganiam, patrze co jest grane, a on znowu jedzie 70km/h.

    Niech mi to ktoś wytłumaczy co jest grane.


    --
    Pozdrawiam
    Maksymilian Dutka

  • Re: Absurdalne zachowanie kierownika, czy mi licznik nawala | Alex81 <a13x81@gmail.com>
    In article ,
    maxdutka@usuntopoczta.onet.pl says...
    [ciach]

    > Niech mi to ktoś wytłumaczy co jest grane.

    Chory człowiek z gatunku "nie będzie mnie ku..s w [wstaw tutaj czym
    jeździsz] wyprzedzał" ?

    --
    Alex GG#1667593
    '97 Caro 1.6GLSI

  • Re: Absurdalne zachowanie kierownika, czy mi licznik nawala | theStachoo <1@2.3>
    Alex81 pisze:
    > Chory człowiek z gatunku "nie będzie mnie ku..s w [wstaw tutaj czym
    > jeździsz] wyprzedzał" ?

    Ew. syndrom małego.

    --
    TheStachoo

  • Re: Absurdalne zachowanie kierownika, czy mi licznik nawala | "DeVeDe" <quattroxx@o2.pl>

    > Witam wszystkich,
    > Nie wiem czy to czasem nie powinno iść na grupę o psychologii ;)
    >
    > No więc pędzę sobie moim bolidem, przede mną na prostej drodze wlecze się
    > samochód z prędkością 65-70km/h, no to ja gaz i zaczynam go wyprzedzać, za
    > kilka sekund równam się z nim, mam coraz większą prędkość, a nie mogę go
    > wyprzedzić, z przeciwka zobaczyłem samochód no to przyhamowałem i się
    > schowałem, jadę dalej za tym samochodem, na liczniku jakieś 110 (znaczy
    > się 90), jadę tak za nim, a on się oddala, za jakiś czas widzę go jakieś
    > 200m przede mną, za jakieś 50sek go doganiam, patrze co jest grane, a on
    > znowu jedzie 70km/h.
    >
    > Niech mi to ktoś wytłumaczy co jest grane.

    a ja myslalem ze znowu zbysiu sie nudzi...


  • Re: Absurdalne zachowanie kierownika, czy mi licznik nawala | Michail <mihail@pomarancza.pl>
    Dnia Panskiego 2007-10-25 22:44 DeVeDe napisal(a):

    >> Witam wszystkich,
    >> Nie wiem czy to czasem nie powinno iść na grupę o psychologii ;)
    >>
    >> No więc pędzę sobie moim bolidem, przede mną na prostej drodze wlecze się
    >> samochód z prędkością 65-70km/h, no to ja gaz i zaczynam go wyprzedzać, za
    >> kilka sekund równam się z nim, mam coraz większą prędkość, a nie mogę go
    >> wyprzedzić, z przeciwka zobaczyłem samochód no to przyhamowałem i się
    >> schowałem, jadę dalej za tym samochodem, na liczniku jakieś 110 (znaczy
    >> się 90), jadę tak za nim, a on się oddala, za jakiś czas widzę go jakieś
    >> 200m przede mną, za jakieś 50sek go doganiam, patrze co jest grane, a on
    >> znowu jedzie 70km/h.
    >>
    >> Niech mi to ktoś wytłumaczy co jest grane.
    >
    > a ja myslalem ze znowu zbysiu sie nudzi...
    >
    >

    zbysiu to zapewne ten wyprzedzany frajer...

    --
    Michail

  1 2  

Podobne